Planeta Terra III, potocznie nazywana tak samo jak gwiazda systemu, zrobiła wielkie postępy by stać się kulturowym centrum Imperium. Co prawda ziemscy lojaliści stanowczo podważają te twierdzenie, ale bez wątpienia to właśnie Terra trzyma rękę na pulsie cywilizowanej galaktyki. Od rosnącego napływu kwater głównych różnych mega korporacji aż po oddziaływanie lokalnej muzyki na kulturę masową, Terra jest niekwestionowanie blisko apogeum, jakie jej rywalka Ziemia kiedykolwiek osiągnęła.

Historia

System Terra, początkowo nazywany koordynatą 342A, został po raz pierwszy oznaczony na mapach w roku 2508, a jego eksplorację przeprowadzono w ramach wysłanej w 2516 ekspedycji badawczej do pięciu „dalekosiężnych” układów gwiezdnych. Kiedy badacze odcyfrowali obraz trzeciej planety odebrany z teleskopu magnetycznego dalekiego zasięgu wiedzieli, że trafili szóstkę w kosmicznego totka. Będąca naturalną superplanetą ulokowaną bezpośrednio w „zielonym pasie” gwiazdy, Terra III natychmiast została przyrównana (poprzez swoje niesłychane podobieństwo) do dziewiczej Ziemi. Bujnie porośnięta, soczyście zielona i opływająca w zasoby naturalne – kolonizacja Terry stała się nieuchronną oczywistością. W ciągu dwóch lat co najmniej siedem statków kolonizacyjnych zostało wysłanych do nowego świata.

Astrofizycy wkrótce wysunęli własne pomysły na temat tego zdumiewającego odkrycia. Unikalna lokalizacja systemu oraz jego natura oznaczały, że był to silny węzeł dla wielu punktów skokowych. Tak jak Słońce, Terra jest gwiazdą typu widmowego G. Inaczej niż w układzie Słonecznym, tu nie wykształciły się żadne zewnętrzne planety. Nie posiadając dyfuzji masy gazowych gigantów, za to będąc ulokowany centralnie wobec gęsto wypełnionego innymi gwiazdami obszaru galaktyki, system wykształcił wyjątkowo stabilne punkty skokowe. Na chwilę obecną posiadamy skatalogowanych pięć takich punktów, a naukowcy są niemal pewni istnienia szóstego. Teoretycznie mogłyby powstać nawet dwadzieścia cztery, ale szanse większości z nich na zestawienie połączenia wystarczająco stabilnego do bezpiecznego podróżowania, są astronomicznie znikome. Podobne zainteresowanie systemem okazali egzobiolodzy – odkrycie olbrzymich kamiennych ruin jasno wskazuje na istnienie inteligentnej formy życia w południowej części masywu kontynentalnego Terry III. Nie natrafiono niestety na inne ślady potwierdzające na istnienie owej cywilizacji, co wywołało jedną z większych debat archeologicznych naszych czasów.

Terra III była dwunastą planetą skolonizowaną przez UEE. W przeciągu czterech stuleci, dzięki swojej lokalizacji i sieci punktów skokowych przeistoczyła się w potężny ośrodek handlu. Kiel, Baker, Kilian i inne systemy są bardzo blisko, a przeskok do nich trwa krótko. Bogactwo zasobów tego świata pieczołowicie pozyskiwanych, by nie zaburzyć naturalnego środowiska posłużyło za paliwo napędzające Imperialny Program Ekspansji Wschodniej.

Star Citizen System Terra

Aero (Terra I)

Nieokreślony, kamienny świat, ulokowany niebezpiecznie blisko swojej gwiazdy. Chociaż bogaty jest w niektóre minerały, próby ujarzmienia zasobów na Aero zakończyły się fiaskiem ze względu na bliskość słońca. Nawet najodporniejsze kombinezony środowiskowe nie były w stanie podtrzymać ludzkiego życia na tyle długo, by przeprowadzić diagnostykę serwisową na planecie, gdzie okres orbitalny wynosi 95 standardowych dni ziemskich.

Pike (Terra II)

Działalność górnicza na Pike to przejaw mistrzostwa ludzkiej inżynierii. To jedna z najobfitszych w złoża mineralne planet w galaktyce, usiana tysiącami bezobsługowych „miast” wydobywających każdego dnia olbrzymie ilości platyny, rtęci, żelaza i złota. Okres orbitalny Pike jest trzy razy dłuższy od Aero, ale tak samo i tu podtrzymanie ludzkiego życia przez dłuższy czas jest niemożliwe. Tym niemniej brak zjawisk atmosferycznych i zmiennych warunków pogodowych sprawia, że w pełni zautomatyzowana maszyneria może pracować na pełnych obrotach z minimalnym czasem przestoju. Kopalnie i rafinerie na Pike stanowią kluczowe źródło zasilające ekspansję Terry, przez co sama trzecia planeta pozostaje względnie nienaruszona.

Terra (Terra III)

Star Citizen System Terra

Stolicą Terry jest New Prime, położone nad cudowną zatoką megamiasto zbudowane na fundamencie dwóch statków kolonizacyjnych. Stanowi zupełny kontrast dla ziemskich metropolii. Wszystko w Prime zostało zaplanowane przez pierwszych osadników, dzięki czemu osiągnięto niespotykaną w skali całego Imperium harmonię pomiędzy środowiskiem naturalnym a cywilizacją. Inaczej niż wiele podobnych miast, Prime zlokalizowało swoje główne lądowisko z dala od miasta, aby ograniczyć zanieczyszczenie powietrza i korki. Jednotorowa kolejka odpowiada za transport pilotów i pasażerów z i do lądowiska. Ale nie myśl, że w tej odprężającej atmosferze można się tylko zrelaksować – na Prime znajdziesz wszystko to, co oferuje Nowy Jork czy Moskwa – od sklepów z modyfikacjami poprzez statki po oferty z czarnego rynku. Miasto dzieli się na dwa rejony: lśniące Centrum (Downtown), oraz zamieszkane przez klasę średnią przedmieścia zwane Blokowiskiem (The Block). Okazje dla odwiedzających dostępne są w każdej części miasta.

Drugim co do wielkości miastem Terry jest Quasi, położone na zimniejszej, południowej półkuli. Quasi zostało zbudowane w cieniu masywnych ruin odkrytych w początkach eksploracji Terry. Miasto cieszy się większym zainteresowaniem turystycznym niż Prime, chociaż w tym rejonie działa kilka korporacji. Crusader Industries, bardziej znana ze swoich obiektów w systemie Stanton, obsługuje infrastrukturę lądowiska „Platinum Bay”.

New Austin to kolejne miejsce zasiedlone przez pierwszych kolonizatorów – miasto stanowi przemysłowy ośrodek Terry. W New Austin znajdują się potężne centra biznesowe. Tutaj zadomowiły się takie korporacje jak ORIGIN Jumpworks oraz Cronus Devices. Koszt życia w New Austin nie jest wysoki, odpowiedni dla pracowników fizycznych ale o sporych kwalifikacjach, za którymi idzie dużo wyższe wynagrodzenie w porównaniu do innych światów. Punktem centralnym i chlubą miasta jest stary ratusz, gdzie kiedyś mieściła się sala spotkań gildii górniczej a obecnie spotykają się tutaj właściciele fabryk, piloci, przewoźnicy i spedytorzy.

Gen (Terra IV)

Często pomijanym faktem jest że Gen, siostrzana planeta Terry to świat tak samo dobrze nadający się do zamieszkania. Mniejsza planetoida, najdalsza w całym układzie została terraformowana około sto lat po osiedleniu się pierwszych kolonistów i jest obecnie siedzibą służb wojskowych i dyplomatycznych podległych władzom systemu.

Składający się z licznych baz wojskowych, imperialnych budynków administracyjnych i mieszkaniowych świat Gen stanowi świadome dzieło planistów terrańskich, którzy starali się nie łączyć biznesu z przyjemnością. Trwa aktualnie debata nad wprowadzeniem reprezentacji Gen do Senatu. Chociaż planeta jest dobrze zaludniona, to jej mieszkańcy w zdecydowanej większości są pracownikami rządowymi. Póki co Ziemia utrącała wszelkie próby przyznania im tego zaszczytu dopatrując w tym działaniu ukrytej intrygi w celu zwiększenia wpływów Terry w Senacie.