• Przynależność: UEE
  • Planety: 4
  • Okres orbitalny: Odin II 487 SED
  • Import: żywność, materiały medyczne
  • Eksport: brak
  • Czarny rynek: broń, klejnoty
  • Wartość strategiczna UEE: szara
  • Punkty skokowe: Baker, Helios, Osiris

Po raz pierwszy odkryty w 2532, Odin (oznaczony na wstępnych logach tranzytowych jako „Odom”) był jednym z pierwszych systemów gwiezdnych do których udało się dotrzeć podczas pierwotnej ekspansji ludzkości poza Układ Słoneczny. Zaledwie pięćdziesiąt tysiącleci temu – mgnienie oka w geologicznej skali czasu – system ten był domem dla wielu żywotnych ekosystemów zbliżonych do Ziemi lub Terry. Wszystko to zmieniło się momentalnie gdy gwiazda Odina zapadła się w sobie stając się białym karłem. Bezpośrednia fala zniszczeń kompletnie otoczyła pierwszą planetę układu i szybko wygotowała w całości biosfery pozostałych zabijając wszelakie lokalne życie. Gdy pierwsi odkrywcy z Ziemi dokonali skoku do Odina znaleźli system lodowatych skalnych światów o powierzchniach od których wieje grozą.

Pierwszym pomysłem na wykorzystanie układu było stworzenie tam centrum wydobywczego, lecz brak tranzytowych punktów skokowych i unikalne cechy gwiezdne szybko ukazały niewykonalność tej operacji. Nie znajdując się w strategicznej pozycji ani nie mając terraformowalnego świata Odin został skazany na najsmutniejszy los jaki tylko może spotkać układ planetarny: stał się strefą, gdzie testuje się broń. Do wczesnego 27go wieku demoniczne urwiska światów Odina były szybko ścierane w pył przez eksperymentalne uzbrojenie przeznaczone na sprzedaż dla wojsk UEE.

Całkiem niedawno Odin stał się centrum zainteresowania społeczności naukowej gdy grupa uznanych geobiologów wytknęła rządowi, że zezwala korporacjom takim jak np. Behring na anihilację dobrze zachowanych skamielin które mogłyby opowiedzieć historię życia jakie wyewoluowało niegdyś w systemie. Mimo że oddolny ruch pod hasłem „RATUJ SKAMIELINY” początkowo zdobył posłuch w popularnej kulturze, zainteresowanie tematem szybko wygasło.

System Odin

 

Pas (~Odin I)

Pole asteroidów Odin I potocznie zwane Pasem jest najprawdopodobniej najbardziej interesującym obszarem w systemie. Będący pozostałością po pierwszej planecie istniejącej przed katastrofą Pas jest z pozoru niekończącym się polem minerałów.  Gama rud jakie można znaleźć w Pasie rozciąga się od często występujących minerałów niskiej wartości po cenne ciężkie metale, oraz ekstremalnie wartościowe (i charakterystyczne) złoża kamieni szlachetnych odkrywane częściej niż można by się spodziewać. UEE formalnie zakazuje operacji wydobywczych w układzie Odin, ale nie stacjonuje tam żaden garnizon tak więc zakaz ten nie jest egzekwowany. Są jednakże większe zagrożeenia dla operacji wydobywczych próbujących ominąć prawo i wzbogacić się na bogactwach zniszczonej planety. Pierwsze z nich to zjawisko elektromagnetyczne zwane ładunkami łukowymi (arc charges).

Generowane wskutek kontaktu odsłoniętego i bogatego w żelazo jądra planetarnego z odrzuconym materiałem gwiazdy ładunki łukowe są zabójcze dla każdego statku mającego pecha znaleźć się w ich uścisku. Zniszczeniu uległo tak wiele jednostek, że legalne operacje wydobywcze całkowicie zrezygnowały z petycji do Senatu o licencje na działania w systemie Odin. Niezależne statki wyposażone w potężne osłony może poradzą sobie lepiej, ale radzimy nie zbliżać się do tego obszaru.

A jeśli nie rozprawią się z tobą ładunki łukowe, to mogą uczynić to piraci. Uważa się, że gnieżdżą się gdzieś w głębi Pasa – dobrze wyposażeni i z pozoru odporni na zjawiska elektromagnetyczne. Ta grupa, o nieznanej organizacji i formalnej przynależności zamieszana była w dziesiątki ataków z doskoku wymierzonych w legalne operacje w promieniu jednego-dwóch skoków od Odina. Nie wiadomo jaki całkowity efekt ich działań na niezliczonych czarnorynkowych handlarzy bronią i operacje wydobywcze poszukującego szybkiego źródła kredytek w Pasie.

 

Odin II (oraz Vili)

Odin II jest z pozoru w ekosferze gwiazdy, aczkolwiek planeta posiada tylko śladową ilość atmosfery jaką naturalnie zgromadziła w ciągu ostatnich 50 000 lat. Oficjalnie jest bazą operacji wojskowych UEE, jednak czasem gości okazjonalną tymczasową ekspedycję nazywaną „zamrażarką”. Naukowcy i siły zbrojne ćwiczące operacje w warunkach trans-polarnych przewijają się przez tę planetę, lecz nikt nie mieszka tu na stałe. Większość powierzchni jest odizolowana w celu testów broni, a płaszczyzna równikowa usiana jest zrobotyzowanymi laboratoriami badawczymi należącymi do A&R, Behringa i innych producentów.

Natomiast księżyc planety, Vili jest najsłynniejszym w systemie (i całkiem możliwe że w całej galaktyce) poligonem korporacyjnym do testów broni. Spora część powierzchni jest wyłączną własnością tajemniczego oddziału Stosowanych Technologii Behringa. Znaczący odsetek amunicji zużytej przez ludzkość w poprzedniej dekadzie został wystrzelony w martwe skalne formacje i sztuczne depozyty na powierzchni Vili. Laboratoria badawcze BAT umieszczone są głęboko pod powierzchnią księżyca, z dala od wszelakich wścibskich oczu. Poligony testowe i cała gama wspierających je fabryk (rafinerie antymaterii, jednostki przymusu chemicznego itp) otaczają nieliczne zamieszkane przez ludzi lokalizacje na Vili.

Jedyną częścią księżyca i właściwie całego systemu otwartą dla podróżnych jest Stacja Raleigh – śnieżna baza kosmiczna wzniesiona przez UEE aby umożliwić rządowi (i wykonawcom cywilnym) dostarczanie dostaw i wywóz projektów broni po ukończeniu cykli testowych. Stacja Raleigh nie jest najbardziej zachęcającym do pobytu miejscem w galaktyce, ale podróżni nie będą się tam nudzić. Zawsze jest tu popyt na standardową żywność w masowych ilościach i materiały medyczne. Piloci zgłaszają również że można tu sporadycznie znaleźć w dobrej cenie nadwyżki wojskowej jakości uzbrojenia.

 

Odin III i IV

Druga planeta w układzie, Odin III (mieszkańcy układu nalegają by uznawać Pas za pierwszą planetę – do tego stopnia, że wpłynęli na oficjalne mapy gwiezdne) jest kolejnym niepozornym, martwym światem. Chociaż testy uzbrojenia są tu oficjalnie zakazane, powierzchnia planety i tak jest spalona na wiór i napromieniowana nie do poznania. Słynna fotografia planety zrobiona z orbity i używana podczas porzuconej kampanii ekologicznej ukazuje ogromny, świecący, trójkątny krater wcinający się bezpośrednio w powierzchnię globu. Źródła wojskowe formalnie zaprzeczają że istnieje broń zdolna do dokonania takich zniszczeń skorupy planetarnej.

Odin IV to olbrzym gazowy i sponsorowana przez UEE stacje wydobycia wodoru i znajdujący się na orbicie geostacjonarnej skład paliwa. Stacja ma załogę, lecz zaplecze do interakcji z ludźmi z zewnątrz jest całkowicie zautomatyzowane: statek dostawczy zrzuca wodór do rafinacji i odbiera gotowe paliwo nie kontaktując się z mieszkańcami. Załogi statków są aktywnie zniechęcane do postojów na Odinie IV, mimo że stacja jest wyposażona w ograniczoną ilość zaniedbanych kontenerów mieszkalnych do wynajęcia. Ceny paliwa są znacząco niskie jak na ten region galaktyki i nieraz jest warto skoczyć do Odina aby zatankować większy statek.