Skocz do zawartości

Shivon

🐲 Ater Dracones
  • Liczba zawartości

    1 268
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15
  • Opinia

    N/D

Aktywność reputacji

  1. Kocham to!
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Pytania i odpowiedzi: dostosowywanie statków   
    W patchu 3.5.1 do gry trafi nowa funkcjonalność pozwalająca na dostosowywanie statków w Star Citizen do własnych upodobań. Seria 300 od Origin otrzyma ją w pierwszej kolejności. 
    Poniżej możecie przeczytać informację od Chrisa Robertsa z ogłoszeniem tej nowości, oraz listę pytań od społeczności wraz z odpowiedziami developerów. Komentarz redakcyjny wygląda tak. Podzielcie się swoją opinią na temat nowości w komentarzach i nie zapomnijcie zagłosować w ankiecie.
    Dzisiaj zanurzymy się głęboko w nowej i ekscytującej opcji w Star Citizen. Począwszy od serii 300, dajemy ci możliwość uczynienia statku swoim, z opcjami dostosowywania od zewnętrznych malowań po elementy dekoracyjne i nie tylko. Uniwersum Star Citizen pozwala ci podróżować między gwiazdami i być kimkolwiek zechcesz - a twój statek będzie przedłużeniem tego. I chodzi nie tylko o statki. "Bądź tym, kim chcesz", jest podstawą wszystkiego, co robimy - pomyśl o wszystkich nowych opcjach postaci, opancerzenia i odzieży dodanych w Alpha 3.5 - wszystko to pozwala ci naprawdę zdefiniować, kim jesteś dzięki tysiącom możliwych kombinacji.

    Dostosowywanie statków to nasz pierwszy krok w kierunku personalizacji statków i z niecierpliwością czekamy na wasze opinie i niesamowite projekty. Podczas gdy ten wstępny rollout jest zbudowany wokół twojego zakupu, naszym zamiarem jak już mówiliśmy w przeszłości jest to, że nigdy nie będziesz musiał kupować więcej niż początkowego pakietu startowego by móc grać w Star Citizen. Tym, którzy zdecydują się na dodatkowe zakupy, dziękuję za wsparcie i zapewniam, że wszystkie środki idą bezpośrednio na rozwój Star Citizena i Squadron 42.

    See you in the 'verse, 
    Chris Roberts

     
    Czy te opcje dostosowania będą możliwe do zdobycia w Star Citizenie za walutę z gry?
    Absolutnie tak. Oczywiście społeczność będzie mieć opcję ich zakupu za prawdziwe pieniądze (niektóre z opcji będą darmowe). Tak jak developerzy obiecywali na początku prawie wszystko będzie ostatecznie dostępne i możliwe do zdobycia w grze. W rzeczy samej wiele komponentów już teraz jest możliwych do zdobycia w grze za jej wewnętrzną walutę.
    PRAWIE wszystko. Prawie robi wielką różnicę. To jest niejasne i stanowi pole do takich interpretacji, że może się skończyć jak na obrazkach rodem z dzisiejszych gier "AAA". Trzeba podkreślić, że "To tylko kosmetyka" nie jest tu usprawiedliwieniem, co doskonale widać było na przykładzie Destiny 2 i tego, jak Bungie kantowało odnośnie ilości XP, za które przecież zdobywało się lootboxy.
    Jasne, wszystko możesz mieć "bez płacenia". Pytanie, czy będzie to realne do osiągnięcia bez rzucania pracy i rodziny, by grindować przez większość doby? Łatwiej przecież sięgnąć po kartę do portfela. Zbroja dla konia w Oblivionie też była kosmetyczna, a dziś na podstawie tego, że naiwni ludzie to kupowali mamy developerów szalejących z DLC. CIG zaczyna wchodzić na bardzo grząski teren - mnie osobiście niezbyt się to podoba.
     
    Co się stanie z dostosowanymi aspektami statku po jego zniszczeniu lub odzyskaniu (reclaim)?
    W takiej sytuacji dostosowania producenta pokrywa podstawowe ubezpieczenie, co oznacza że gdy respawnujesz swój statek będzie już miał zamontowane wybrane pierwotnie dostosowania / loadout. To oznacza, że nie będzie już konieczności ponownego zakładania elementów, które użytkownik zmieniał po tym, jak statek został zniszczony i odzyskany. CIG z radością informuje, że ta opcja wraz z udostępnieniem 3.5.1 będzie dostępna wszędzie - nie tylko w narzędziu do dostosowywania statków. Oznacza to, że zmiany wyposażenia, jakich dokonasz w swoim statku wewnątrz gry zostaną zapisane i przetrwają proces odzyskiwania maszyny. Na dłuższą metę koszty ubezpieczenia będą zależne od tego, jakie statek będzie mieć modyfikacje / wyposażenie.
    Zastanawiam się, jak to będzie działać w kontekście LTI? W końcu mając dożywotnie ubezpieczenie nie obchodzą cię stawki - bo i tak nic nie płacisz. Czy będzie coś dodatkowego za osprzęt do dopłaty? Jak będzie liczone? Tu jest potencjalnie spory problem.
     
    Czy będzie dostępne więcej opcji?
    Oczywiście! Developerzy zamierzają dać graczom tony różnych opcji aby mogli oni przekształcić statki ze Star Citizena w coś, co będzie ich. Ta pierwsza iteracja to dostosowania "od Origin". Ma to działać podobnie jak mechanizm przy zakupie samochodu prosto od producenta w rzeczywistości. W miarę tego, jak CIG będzie tworzyć więcej opcji dopasowania planowane jest udostępnienie bardziej ekscentrycznych opcji (niekoniecznie od oryginalnego producenta) w "dziuplach" (chop-shops) i podobnych lokalizacjach, jakie trudnią się dostarczaniem części zamiennych / customizacji.
    Pole do popisu dla grafików. Tylko póki co mają oni chyba dość pracy przy innych rzeczach? Pytanie jaka będzie skala owych opcji dostosowania. Zapewne jeśli poskutkują szeroką rzeką środków płynących na konto CIG, to artyści do klepania tych assetów się znajdą... Być może kosztem czegoś innego. Czas pokaże.
     
    Jaka jest różnica pomiędzy dostosowywaniem statku u producenta vs w dziupli (chop-shop)?
    Gdy gracz uda się do producenta, dostanie części pasujące do wizji projektanta statku - takie, dzięki którym produkt ich marki będzie wyglądać najlepiej jak tylko to możliwe. Tak więc na przykład nie zobaczymy pomarańczowych płomieni na purpurowym 300i oferowanym przez Origin. Ale niewykluczone, że coś takiego nabędziemy u sprzedawców części zamiennych lub w dziuplach.
     
    Kiedy będzie można zacząć dostosowywać inne statki?
    Aktualnie nie podano konkretnego terminu, ale developerzy na pewno będą podekscytowani mogąc wprowadzić więcej opcji, by gracze mogli uczynić swoje statki unikalnymi. CIG czeka na informację zwrotną od społeczności. Napiszcie im, jak podoba wam się pierwsze wcielenie systemu dostosowywania i jakie pomysły na to macie.
    Mam szczerą nadzieję, że ludzie przemówią im trochę do rozumu, zwłaszcza jak pomyślę o cenach widniejących na przeciekach interfejsu dostosowywania, jaki widziałam. Ale realizm podpowiada mi co innego.
     
    Czy dostosowywanie będzie mieć więcej opcji niż tylko kosmetyka i zestawy?
    W pierwotnym udostępnieniu tego systemu są również zabvawne dodatki dekoracyjne typu sprzęt audio, holozegar, ekspres do kawy itp. CIG czeka również na opinie graczy i propozycje tego, jakie dekoracje chcieliby zobaczyć w grze.
    Zaproponujcie nam, jakie DLC mamy wam sprzedać! 🤦‍♀️
     
    Dlaczego wybrano serię 300 do wdrożenia tej funkcjonalności?
    Jako że to tak naprawdę poligon doświadczalny dla dostosowywania w Star Citizenie developerzy chcieli udostępnić tę opcję dla statku posiadanego przez ogromną liczbę osób, które wsparły grę. Seria 300 to jedne z najbardziej popularnych statków i z ich trzema wariantami oferuje ogromną ilość możliwości.
    Dla mnie takie uzasadnienie nie do końca się trzyma kupy. Na pewno więcej osób ma poczciwe Aurorki, co więcej dostosowywanie jest wręcz wpisane w DNA owych statków... Motywacja dla graczy do wysupłania dodatkowych paru dolców na upgrade, czy względy techniczne? Byłoby dobrze, gdyby CIG jasno powiedział, dlaczego nie wybrali statku startowego.
     
    Czy można dostosowywać jeden statek wiele razy?
    Krótka odpowiedź brzmi: tak. Długa? Tak, jak w rzeczywistości gdy zamówisz pojazd z konkretnymi dostosowaniami od producenta raczej nie wracasz do niego by dokonać dodatkowych zmian estetycznych. Jako że to pierwsza iteracja systemu CIG chce testować tę funkcjonalność tak bardzo, jak tylko to możliwe, tak więc będzie możliwość zamiany dostosowanego statku w hangarze wybierając opcję zamiany na kwotę store creditu równą wartości statku oraz ulepszeń jakie użytkownik dodał w przeszłości. Na dłuższą metę trzeba będzie udać siędo dziupli lub sprzedawcy pojazdów używanych aby dokonać kolejnych zmian.
    Po raz kolejny: jak to będzie wpływać na LTI i giftowalność statków? Pewnie będzie się tracić to i to... Patrząc na dotychczas komunikowane podejście CIG do tych opcji mogą to potraktować jak kolejne narzędzie do cięcia szarej strefy (a przy okazji rzecz jasna oberwie się uczciwym 😐).
     
    Czy będą dalsze iteracje tej opcji?
    Jak ze wszystkim przy developmencie - jak najbardziej. Developerzy oczekują wprowadzenie dodatkowych funkcjonalności w przyszłości i będą brać pod uwagę informacje zwrotne od społeczności przy tworzeniu tego aspektu Star Citizena.
     
    Jakiś czas temu obiecano modułowość statków. Czy to narzędzie mogłoby być używane do wymieniania modularnych aspektów statku?
    Taki jest plan. Praca nad stworzeniem technologii stojącej za dostosowywaniem statków będzie podstawą dla przyszłości modularności statków. Podczas gdy pierwotne udostępnienie tego narzędzia ma na celu obsługę rzeczy takich jak malowania czy wykończenia, to może być ono też wykorzystane do wymiany całych pomieszczeń / dodatków do statków.
    I od tego powinni zacząć... Niestety nie powstrzymali się przed dodaniem płatnych opcji...
     
    Czy istniejący piloci nowych statków będą mogli je przemalować / zmienić wygląd i cechy swoich maszyn?
    Tak, Aktualni właściciele serii 300 przekonają się, że po udostępnieniu narzędzie do dostosowywania poprowadzi ich do możliwości dodania zmian do już istniejącego statku.
     
    Czy ozdoby, jakie można dodać do swojego statku przy pomocy narzędzia będą ostatecznie możliwe do użycia / interakcji?
    Definitywnie tak! Developerzy za kulisami pracują nad naprawdę fajnymi rzeczami i nie mogą się doczekać możliwości puszczenia sobie w kokpicie serii 300 muzyki na cały regulator do kubka kawy w przyszłości.
     
    Czy winyle i inne podobne opcje dostosowywania będą opcją w przyszłości?
    Taki jest plan! Pierwsza iteracja systemu jest w pełni skupiona na doświadczeniu, jakie można mieć z konkretnym producentem. CIG w tle bada dodatkowe technologie, jakie pomogą przekopać się przez bardziej "ekscentryczne" winyle społeczności i pozwolić na dodatkowe spersonalizowane opcje dostosowania jak nazwy statków, numery rejestracyjne i nie tylko. Te opcje są w planach dla przyszłych iteracji.
     
    Czy ten system ostatecznie może dać nam możliwość wyboru głosu statku?
    Potencjalnie. CIG nie jest jeszcze gotowe, aby wdawać się w szczegóły tego, jakie typy dodatków rozważają, ale są podekscytowani mogąc słyszeć informację zwrotną na temat tego, co społeczność chce zobaczyć w grze.
     
    Podsumowując: nowa funkcjonalność jest super i może być naprawdę czymś przełomowym, jeśli nie skończy się tylko na pierdółkach do kokpitu. Niestety póki co wygląda na to, że CIG pozazdrościło Frontierowi tego, że można sobie wrzucić jakieś cuda na deskę rozdzielczą w kokpicie i skasować od społeczności za to kolejne środki... Zobaczymy co wyjdzie z całego zamieszania. Jedno jest pewne: cała sytuacja da do ręki argument przeciwnikom gry: "może i nie ma lootboksów, ale dodali mikrotransakcje!" (statki już są nazywane makrotransakcjami). Co dalej?
  2. Kocham to!
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Star Citizen - kosmos jest dla zakochanych!   
    Gorejące serca i płomienna pasja - tym hasłem Anvil Aerospace reklamuje najnowszy model swojego flagowego myśliwca Hornet. Dziś F7C-M Heartseeker może być wasz - nie ma lepszego sposobu na zdobycie serca swojego wybranka (lub wybranki) niż kluczyki do takiego cacka!
    Hornet F7C-M Heartseeker

    No dobrze, ale czym różni się on od normalnej wersji F7C-M? Otóż Heartseeker jest w pełni gotowy aby zburzyć wszelakie przeszkody jakie mogą stać pomiędzy tobą, a obiektem twojego pożądania (zakładając że obiekt ów schronił się np. za warstwą solidnego pancerza i konkretnymi osłonami). Wyposażony w cztery działa laserowe M6A, 3 x 3 działa M5A, dwa pociski Marksman IR, 2 x 2 pociski Dominator EM oraz zaczep na specjalne wyposażenie Heartseeker skruszy najbardziej oporne obiekty twoich westchnień. 

    Hornety dostępne są w dwóch wersjach:
    HORNET F7C-M HEARTSEEKER WARBOND - wersja z LTI za świeże środki w cenie 175$ + VAT HORNET F7C-M HEARTSEEKER - wersja z 6-miesięcznym ubezpieczeniem za 195$ + VAT  
    Inne walentynkowe okazje...
    Oprócz tego nabyć można również walentynkowe Cyclone'a i 85X - tutaj niestety nie ma modeli specjalnych, ale to zawsze jakaś opcja pozwalająca uzupełnić hangar jeśli akurat na te pojazdy polujecie.
     
    CYCLONE RC VALENTINE'S DAY 2019 - 65$ + VAT ORIGIN 85X VALENTINE'S DAY 2019 - 50$ + VAT  
    Z okazji Walentynek CIG złożyło nam również życzenia, a także zachęca społeczność Star Citizena do dzielenia się pozytywnymi emocjami i projektowania walentynkowych kartek w starcitizenowych realiach. Efekty owych działań znajdziecie na Spectrum - ja myślę że poniższe są szczególnie słodkie:

    Jeśli udzielaliście się w owym wątku wrzućcie swoje dzieła poniżej oraz do naszej galerii!
    Niestety w tym roku nie ma Darmolotów dla zakochanych, ale kto wie - może przy innej okazji...
  3. Lubię to!
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Portfolio: Tumbril   
    Ponieważ podróże kosmiczne stawały się coraz powszechniejsze, pojazdy naziemne zaczęto uważać za ściśle utylitarne. Dla wielu ludzi pojazdy lądowe dowoziły cię tam, dokąd jechałeś, ale to te kosmiczne zabierały cię do miejsc, w których jeszcze nigdy nie byłeś. Oznaczało to, że już w 25 wieku większość dzieci nie marzyła o posiadaniu sań wyścigowych lub rovera terenowego. Wymarzonym pojazdem stał się ich pierwszy statek kosmiczny.
    Na szczęście Kavya Crosby i Aaron Douze nie byli typowymi dzieciakami.
     
    Początki Rough & Tumbril
    Kavya Crosby dorastała w małej osadzie otoczonej przez rozległą Czerwoną Pustynię Yar. Składająca się z lądowiska i kilku małych budynków osada pierwotnie została zbudowana w celu monitorowania procesu terraformowania planety. Gdy został on zakończony osadę opuszczono i powoli zasypywał ją piasek. Trwało to do 2501 roku, kiedy Uniwersytet Saisei odnowił ten teren otwierając centrum badawcze i zatrudnił rodziców Crosby'ego do obsługi lądowiska placówki. Już kilka tygodni po terminie porodu jej rodzice żartowali, że Kavya odmówiła narodzin, dopóki nie osiedlili się na planecie w 2503 roku.
    Fakt bycia jedynaczką i jedną z niewielu stałych mieszkańców osady, zapewnił Kavyi wyjątkowe dzieciństwo. Gdy nie była uczona przez profesorów stacjonujących w osadzie, pomagała rodzicom naprawiać maszyny dręczone drobnym czerwonym piaskiem Yar. To właśnie owo surowe środowisko nauczyło ją tego, jaką wartość ma ochrona cennego sprzętu przed żywiołami.
    W 2518 roku Aaron Douze przybył na placówkę z matką Meredith Douze - specjalistką od biotechnologii, która chciała stworzyć uprawy, które przetrwają zdradziecki klimat Yar. W ramach swoich badań, Meredith założyła liczne uprawy poza osadą, aby testować swoje uprawy w różnych warunkach. Musiała je często je odwiedzać. Pewnego dnia nigdy nie wróciła z objazdu pól.
    Załoga osady zmobilizowała się, by ją odnaleźć, ale szalejąca burza piaskowa uniemożliwiła prowadzenie poszukiwań nawet w najbardziej odpornych pojazdach lądowych. Na szczęście rodzice Kavyi Crosby w przeszłości podjęli środki ostrożności i zmodyfikowali starego LandCruisera Crossfire specjalnie na wypadek takich sytuacji. Ponieważ Aaron znał lokalizację każdej z upraw przyłączył się do Kavyi i jej ojca podczas poszukiwań. Znaleźli Meredith nieprzytomną i na wpół pogrzebaną w piasku na dnie wąskiego wąwozu. Gdyby czekali na koniec burzy piaskowej, prawdopodobnie byłoby za późno, by ją uratować.
    Po tym doświadczeniu Aaron spędzał coraz więcej czasu w hangarze serwisowym z Kavyą. Był ciekawy Crossfire'a i ulepszeń, które pozwoliły na przetrwanie w trudnych warunkach panujących na planecie. Rosnące zainteresowanie Aarona pojazdami naziemnymi nie było jedyną rzeczą, która powodowała, że wracał do hangaru. Między nastolatkami rozkwitł romans i pomimo tego, że Aaron wkrótce po swoich 17 urodzinach wrócił do Saisei z matką kontakt się nie urwał - młodzi pozostali bliscy sobie, komunikując się regularnie w ciągu następnych kilku lat.
    Kiedy nadszedł czas, aby Kavya poszła do college'u, nie było dla niej trudne podjęcie decyzji o dołączeniu do Aarona i studiach na Uniwersytecie Saisei. Uzyskała dyplom inżyniera podczas gdy on studiował biznes. Po skończeniu studiów, para wzięła ślub i wylądowały na wysoko płatnych, ale mało satysfakcjonujących posadach w Fujin City. Rozmawiali o tym, by robić coś innego, ale trudno było im zrezygnować z komfortu, jaki zapewniały aktualne wygodne posady.
    Ostatecznie powrócili na Yar na dłuższy czas ze względu na stan zdrowia starzejących się rodziców Kavyi. Po kilku tygodniach opieki oboje zmarli w ciągu kilku dni. Podczas pakowania rzeczy rodziców Kavyi, oboje natknęli się na starego Crossfire'a pod zakurzoną plandeką w hangarze. Większość elementów i kilka paneli zostało usuniętych, pozostawiając jedynie szkielet krążownika, który tak dobrze zapamiętali. Legenda firmy twierdzi, że Aaron zapytał Kavyę, "Co z nim zrobimy?"
    Jej reakcja przypieczętowała ich los: "Zróbmy własnego".
     
    Pierwsze sukcesy
    Lata wcześniej spędzili wiele godzin w hangarze zastanawiając się, co by zrobili, jeśli mogliby zbudować własny pojazd, ponieważ widzieli jak wiele z łazików należących do placówki zawodzi w obliczu trudnych warunków atmosferycznych i terenu planety. Niezadowoleni ze swojego życia w Saisei, tutaj mieli szansę na zbudowanie szeregu wytrzymałych, szybkich i trwałych pojazdów naziemnych, z których ludzie mogliby korzystać podczas eksploracji planet.
    Oboje zostali zatrudnieni jako nowi operatorzy lądowisk na Yar i spędzali czas wolny na budowie takiej konstrukcji. W nawiązaniu do faktu, że pożyczyli wiele materiałów wyjściowych ze starego wózka ładowarkowego, zaczęli określać swój projekt jako tumbril. Ich początkowy prototyp okazał się tak obiecujący, że Uniwersytet, po wydaniu ogromnych ilości kredytów na naprawę psujących się pojazdów na przestrzeni lat, zgodził się udzielić im dotacji na realizację projektu. Mogąc pracować nad nim w pełnym wymiarze czasu, zbudowali w pełni działający model zdatny do produkcji przed końcem 2535 roku. Ekstremalnie odporny i wystarczająco wytrzymały, aby łatwo poradzić sobie nawet z pogodą na Yar, ten potężny pojazd nie ujawniał swojej najlepszej cechy, dopóki nie znaleźliście się za kierownicą. Prowadzenie go było czystą przyjemnością.
    Dzięki kontaktom z Uniwersytetem Kavya i Aaron byli w stanie utworzyć firmę Tumbril Land Systems w Saisei w 2536 roku. Ich pierwszy komercyjny pojazd, DX20, został wypuszczony na rynek później w tym roku, ale niestety początkowo nie odniósł większego wpływu. Kavya i Aaron byli rozczarowani, ale nie zniechęciło ich to - byli przekonani, że Tumbril potrzebuje jedynie czasu, aby znaleźć swoje miejsce na rynku. Ich przeczucie byłoby słuszne, ale to, co uczyniło firmę mainstreamową było najbardziej nieoczekiwane.
    W 2541 r. krótko po tym, jak Ludzkość napotkała Tevarinów wybuchła wojna. W obliczu pierwszego międzygatunkowego konfliktu UNE nagle uświadomiło sobie, że brakuje im odpowiednich pojazdów do operacji naziemnych i wojsko pośpiesznie próbowało znaleźć rozwiązanie. Pojazdy naziemne wszystkich ówczesnych producentów poddano rygorystycznym testom terenowym. Wyniki osiągnięte przez produkty innych nie były nawet zbliżone.
    DX20 Tumbrila był tak dobrze zaprojektowany, że nadawał się do walki jedynie po niewielkich modyfikacjach. Tumbril otrzymał ogromny kontrakt wojskowym i szybko przeskalował operacje aby sprostać zapotrzebowaniu. Zostali nawet poproszeni o stworzenie nowych projektów specjalnie dla działań wojennych. Nie minęło dużo czasu i czołgi tej marki zaczęły zjeżdżać z linii produkcyjnych.
    Pierwsza Wojna Tevarińska uczyniła z Tumbrila zaufaną i ukochaną markę. Żołnierze zachwycali się DX20 i ta reputacja doprowadziła do piorunująco szybkiego wzrostu sprzedaży w sektorze cywilnym po wojnie. Po raz kolejny firma kontynuowała ekspansję, aby sprostać popytowi. Dziesięciolecia zrównoważonego wzrostu sprawiły, że Tumbril stał się czołowym producentem pojazdów naziemnych dla sektora publicznego i prywatnego.
     
    Zniknęli, ale nie zostali zapomniani
    Kavya i Aaron aktywnie prowadzili Tumbril, aż oboje zostali stulatkami. Dekadę po Drugiej Wojnie Tevarińskiej oboje w końcu przeszli na emeryturę i przekazali kontrolę nad firmą swojemu zarządowi. Co niesamowite, kolejne dwa stulecia były równie udane, jak pierwsze. W tym czasie Tumbril wprowadził na rynek wiele legendarnych pojazdów naziemnych takich jak Nova, Timura i seria C.
    Jednak pod koniec panowania reżimu Messerów kwestie budżetowe sprawiły, że priorytetem dla wojska stały się nowe statki kosmiczne raczej niż pojazdy naziemne co doprowadziło do redukcji kontraktów z Tumbrilem. Chociaż utracony dochód wpłynął na ich wyniki finansowe, wielu członków zarządu uważało to za szczęście w nieszczęściu, ponieważ opinia publiczna wobec rodziny rządzącej i ich współpracowników stawała się coraz gorsza. Kontrakty spółki uległy dalszej redukcji upadku rządów Messerów, a nowy rząd UEE przekierował zasoby do długo zaniedbywanych sektorów.
    Znacząca redukcja kontraktów rządowych zmusiła Tumbril do znalezienia większych zysków w sektorze prywatnym. Chcąc zwiększyć swój udział w rynku, zarząd przeforsował serię projektów, zanim zostały poddane stosowanym od dziesięcioleci rygorystycznym wewnętrznym procedurom kontroli jakości. Seria niepopularnych nowych pojazdów, w połączeniu z katastrofalną decyzją o użyciu tańszych materiałów w celu obniżenia kosztów produkcji, ostatecznie zrujnowały markę Tumbril dla całego pokolenia konsumentów.
    W latach 2850 przez firmę przewinęło się wielu prezesów, próbujących wyciągnąć ją ze spirali śmierci, ale bezskutecznie. W roku 2862, pomimo kilku utrzymujących się kontraktów rządowych z planetarnymi rzeczoznawcami, firma ogłosiła bankructwo. Tumbril został zamknięty, a marka wydawała się przeznaczona na śmietnik historii.
    I tam by pozostała, gdyby nie Terrence Naban. Charyzmatyczny przedsiębiorca nawiązał współpracę swojej firmy inwestycyjnej, DevCo Group, z licznymi inwestorami zewnętrznymi i kupił niefunkcjonującą markę Tumbril w 2941 roku. Podobnie jak założyciele firmy, Naban kochał pojazdy naziemne i uważał, że ten rynek jest zaniedbany, podjął więc radykalną decyzję o wskrzeszeniu marki Tumbril. Uważał, że przywrócenie nazwy będzie skuteczniejszym sposobem dotarcia do klientów niż wprowadzenie nowej, zwłaszcza że w poprzednich dekadach oryginalne pojazdy Tumbril stały się przedmiotami kolekcjonerskimi. Na niektórych z bardziej odległych światów pogranicza niektórzy nadal używali jeszcze oryginalnej serii C.
    Jeśli niedawno ogłoszona seria Cyclone jest jakąkolwiek wskazówką, Naban wydaje się być gotów spełnić swoją obietnicę przywrócenia Tumbrilowi dawnej świetności. Nie szczędzono wydatków, aby zatrudnić utalentowanych projektantów i inżynierów, aby ponownie tchnęli życie w markę. Rozpoczęli od stworzenia jednego modelu Cyclone'a i czterech wariantów wyposażenia. Według Nabana ich celem było zrobienie jednego pojaztu tak, jak trzeba, a następnie rozwój.
    Osiemdziesiąt pięć standardowych lat po upadku Tumbril powrócił. Ukochany od wieków pojazd naziemny UEE zyskał nowe życie dzięki Nabanowi. Jako znak, jak bardzo zależy mu na marce, Naban mianował się dyrektorem generalnym Tumbril i uczynił swoją osobistą misją przywrócenie marki do niegdysiejszej świetności. Jeśli Naban może przywrócić firmę do jej korzeni, wówczas Tumbril Land Systems wydaje się gotowy do pokonania jakichkolwiek kolejnych przeszkód, które mogą się pojawić na horyzoncie.
  4. Lubię to!
    Shivon przyznał reputację dla Anoobis za artykuł, Przewodnik Galaktyczny: system Nul   
    Czy masz ochotę dostać się jak najbliżej lotniskowca bojowego UEE nie wstępując do Marynarki ani nie zniżając się do piractwa? Nul jest miejscem dla ciebie! Jest to jeden z systemów najwcześniej zbadanych przez ludzkość. Został odkryty w 2290 roku przez NavJumpera Antoine Lebeca. Legenda mówi, że nazwa systemu to wynik nieporozumienia. Po powrocie z pierwszego rekonesansu po systemie Lebeca zapytano czy znalazł coś ciekawego, na co odpowiedział "nul". 
    Nul to klasyczna Cefeida, żółty nadolbrzym, pęczniejący aż o 10% do 15% od swego zwykłego rozmiaru. Chociaż przez system łatwo podróżować, to natura gwiazdy sprawia że zasiedlenie systemu jest ekstremalnie ciężkie.
    W przeciągu kilku wieków od odkrycia Nul  ludzkość trzykrotnie podejmowała próby terraformowania planet w systemie. Żadna z nich nie wyszła poza etap badawczy, gdyż badacze dochodzili do wniosku, że mimo postępów w technologii terraformacji, system jest ciągle niezdatny do zamieszkania przez ludzi. Większość analityków znających system wierzy, że nie ma powodu, aby odwiedzać słabo zaludnione osady, a dodatkowo biorąc pod uwagę jak niebezpieczna jest sama gwiazda, nie widzą powodu by tamtędy podróżować.
    Jednakże system dorobił się jeszcze bardziej ponurej reputacji. Niedawne ostrzeżenia wydawane przez Advocacy na przestrzeni ostatnich lat wskazują, że w Nul wzrasta ilość porwań i sugeruje potencjalną obecność grupy łowców niewolników. Podróżnym doradza się rozważenie alternatywnych tras nim zdecydują się na drogę wiodącą przez Nul.
     

     
    Planety wewnętrzne: Nul I, Nul II
    Dwie pierwsze planety systemu Nul są całkowicie niezdatne do zamieszkania z powodu natury jego gwiazdy. Nul I to planeta karłowata, która jest powoli spalana podczas ekspansywnej fazy gwiazdy.
    Nul II jest natomiast niezdatną do zamieszkania planetą żelazową. Chociaż jest niezwykle duża jak na planetę wewnętrzną, jej powierzchnia popękała wskutek ekspansji gwiazdy, a sama planeta powoli emituje gazy składające się głównie ze spalonego płaszcza.
     
    Nul III (Cole)
    Cole to trzecia planeta systemu Nul, ledwo nadający się do zamieszkania świat zlokalizowany w przy wewnętrznej granicy zielonej strefy systemu. Chociaż geologicznie podobny do Ziemi, natura gwiazdy systemu czyni próbę zamieszkania na niej nieprzyjemną perspektywą. Atmosfera składa się głównie z amoniaku i siarki, a ciecz można napotkać tylko głęboko pod powierzchnią planety – jedynie podczas ‘pory gorącej’. To wszystko sprawia, że kombinezony i respiratory są niezbędne tutaj przez cały czas.
    Na planecie jest tylko jedna strefa lądowania, Char, stworzona z opuszczonego ośrodka badań nad środowiskiem. Warto wiedzieć, że Char nie podlega UEE i nie ma żadnych reguł prawnych per se.
     
    Nul IV
    Czwarta planeta systemu Nul to na pierwszy rzut oka zwyczajny gazowy gigant, jednak uważaj -  na całej planecie trwa niekończąca się burza elektryczna, która jest w staniezałatwić każdy statek, który zbytnio się zbliży.Punkty Lagrange'a znajdujące się najbliżej Nul IV są zaśmiecone kadłubami statków kosmicznych tych, którzy byli na tyle głupi, że zbliżyli się pomimo interferencji elektrycznych oraz rzecz jasna nieszczęsnych złomiarzy, którzy uznały że te wraki są warte ryzyka.
     
    Nul V (Ashana)
    Cechą wyróżniającą system Nul jest jego piąta planeta, Ashana, jedno z najbardziej unikalnych siedlisk we wszechświecie, którym jest miasto rozbudowane z wraku lotniskowca bojowego Marynarki UEE. W 2571 roku, UEES Olympus ścigał grupę rebeliantów i piratów aż do ich prowizorycznej bazy na Ashanie. Dowódca okrętu rozkazał natarcie na wrogą bazę ale zbyt głęboko wszedł w atmosferę. Tarcie spowodowało że Olympus zwolnił poniżej prędkości koniecznej, by mógł się utrzymać na odpowiedniej wysokości, co spowodowało utratą statku wraz z całą załogą.
    Olympus rozbił się na pustkowiach. Od razu po na miejsce zdarzenia  ściągnęli złomiarze którzy zaczęli wydzierać z wraku co tylko się dało. Zrezygnowali jednak z tego procederu gdy zorientowali się, że wrak jest znacznie lepszym środowiskiem niż jaskinie które dotychczas zamieszkiwali. Gdy tylko zrozumieli że Marynarka UEE nie ma zamiaru niszczyć wraku, szybko się do niego wprowadzili przekształcającOlympusa w miasteczko o tej samej nazwie.
    Korytarze i zatoki lotniskowca stały się domem dla wszystkiego, od tevarińskiego bazaru, po mrowisko będących przedmiotem zaciekłej rywalizacji pojedynczych domów dla tych, którzy żyją na planecie. Dziś Olympus jest pół-dyktaturą, którą niepodzielnie rządzi Tevarin zwący się Nescus.  Handel czarnorynkowy jest obecny, , ale  na ograniczoną skalę: mieszkańcy lotniskowca dobrze wiedzą, że nie warto dawać UEE wymówki do zbombardowania wraku.
     

    OSTRZEŻENIE DLA PODRÓŻNYCH

     
    W systemach, które nie są przyporządkowane do nikogo można się spodziewać jakiegoś poziomu działalności kryminalnej. Jednak statystyki kryminalne Advocacy wskazują, że Nul cierpi na zwiększony poziom ataków na osoby cywilne, w tym uprowadzenia i morderstwa.
     
     
     
    Zasłyszane na wietrze
    "Niebezpieczna gwiazda, paskudne planety, zupełnie jakby cały system powstał już jako wrogi."
    - Fragment Oceny Systemu autorstwa Malcolma Fitcha, geodety, 2619
     
    "Będziemy musieli porozmawiać o twojej przyszłości. Głównie o tym, czy jakąś masz, czy nie."
    - Pierwsze słowa, których rzekomo używał renegat Migo "Skiv" Renks przed zaatakowaniem swoich ofiar.
  5. Lubię to!
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Pytania i odpowiedzi: Crusader Hercules Starlifter   
    Zapoznaj się z serią zadanych i wybranych przez społeczność na Spectrum pytań oraz odpowiedzi dotyczących Herculesa - statku ze stajni Crusader Industries. Herculesy to niedawno ujawnione taktyczne transportowce mogące przenosić czołgi, bomby i nie tylko. Na pytania odpowiadali Corentin Billemont i Todd Papy. Więcej informacji o tej jakże ciekawej jednostce znajdziecie w poświęconych mu Ship Shape oraz Reverse the Verse.
     
    Czy macie jeszcze jakieś pytania lub spekulacje na temat tej jednostki? Podzielcie się nimi w komentarzach do niniejszego artykułu!
     

     
    W jaki sposób placówki graczy mogą bronić się przed bombardowaniem z Herculesa A2?
    Gracze mogą zabezpieczyć się przed atakami powietrznymi poprzez budowę obrony przeciwlotniczej. Jeśli chodzi o niszczenie placówek graczy, to jest to coś, nad czym się zastanawiamy - wraz z konsekwencjami, jakie miałoby to dla systemu prawnego.
     
    Czym jest średni i ciężki pancerz, jeśli mowa o statkach?
    Lekki, średni i ciężki wskazują ogólny stopień dodatkowej ochrony, jaką pancerz daje statkowi. Każdy typ pancerza oferuje różne odporności (pamiętajmy że obrażenia mogą być energetyczne, balistyczne, EMP... - przyp. red.), ale ma również wpływ na ciężar statku (a więc i na inercję i zwrotność -przyp. red.).
     
    Czy ma łóżka, łazienkę i kuchnię?
    Wszystkie warianty mają trzy łóżka dla głównej załogi, a także małą kuchnię i pojedyncze kombo WC i prysznica. Hercules nie jest stworzony do długich, wygodnych podróży przez kosmos, więc nie trzeba w nim niczego bardziej luksusowego.
     
    Czy Hercules ma wejścia inne niż duże rampy, czy też ładownia musi zostać zdekompresowana za każdym razem, kiedy musisz opuścić statek?
    Gracze mogą dostać się do Herkulesa albo za pomocą ramp, albo małą windą na środku ładowni. Stamtąd można udać się na poziom gruntu, do ładowni, albo do kokpitu.
     
    Czy możemy spodziewać się racków na bomby i zatok dla innych statków (takich jak Retaliator), czy też bomby są ograniczone do A2 i innych przyszłych statków i pojazdów służących do ataków naziemnych?
    Na chwilę obecną plan jest taki, że tylko Hercules A2 i przyszłe statki do atakowania celów naziemnych bojowe będą miały bomby. Jednakże developerzy szukają sposobów na umożliwienie kilku wybranym typom już ogłoszonych lub wypuszczonych statków (jak Retaliator) transportowania i używania bomb. Raczej jednak nie będą w stanie przenosić imponujących bomb S10, takich w jakie można wyposażyć Herculesa.
     
    Jak działa przewaga Herculesa C2 nad tańszym Starfarerem, który zostanie wyposażony w moduły ładunkowe zamiast zbiorników na paliwo?
    Zewnętrzne kapsuły ładunkowe z jakich korzysta Starfarer są bardziej odsłonięte i wrażliwe na ataki niż te na Herkulesie. Co więcej Starfarer nie jest przeznaczony do transportu pojazdów, który jest główną rolą Herkulesa.
     
    Jak MOABy S10 mają się do torped S10?
    Pod względem wielkości bomby są większe niż torpedy. Bomby są również niekierowane, mają większy promień obrażeń i większe obrażenia. Podobnie jak pociski i torpedy w przyszłości mogą mieć różne specyfikacje dla różnych rodzajów uszkodzeń i sytuacji.
     
    Jak wewnętrzne pomieszczenia mieszkalnych w różnych wersjach Herculesa mają się do siebie? Czy C-2 są wygodniejszym miejscem do życia w porównaniu ze spartańskimi kabinami M2 i A2?
    Pod względem funkcjonalnym wnętrza pomieszczeń mieszkalnych są takie same pomiędzy wszystkimi wariantami Herculesów Starlifter, które wykorzystują kadłub M2 jako bazę. Jednakże, podobnie jak w przypadku niektórych innych statków mających warianty militarne, możliwe, że materiały mogą się różnić.
     
    Czy można powiedzieć coś więcej o "sześciu zaczepach na wabiki" Herkulesa?
    Jak każdy inny statek Starlifter ma kilka wyrzutni wabików na w strategicznych miejscach wokół kadłuba. Ze względu na rozmiar i kształt, Starlifter ma zainstalowane sześć wyrzutni takowych, w porównaniu do czterech jakie można znaleźć w Starfarerach. Dwie są w pobliżu tylnej ładowni, dwie obok podwozia i dwie na tylnych skrzydłach.
     
    Jeśli zrzuci się wspomaganą grawitacyjnie bombę kasetową w przestrzeni kosmicznej, to czy można w ten sposów stworzyć pole minowe?
    To zależy od tego, w jaki sposób będzie działać detonacja bomb. Obecnie devloperzy myślą, że będą się one odpalać przy uderzeniu. Jednak w przyszłości mają przyjrzeć się zapalnikom zbliżeniowym i czasowym.
     
    Jaki jest najmniejszy rozmiar lądowiska, na którym Hercules może wylądować? Czy będzie mógł korzystać z lądowisk małych / średnich przystanków i stacji orbitalnych jakie trafią do gry?
    Hercules Starlifter podobnie jak inne statki o zbliżonych rozmiarach zmieści się tylko na dużych lądowiskach.
     
    W jaki sposób "średni" pancerz C2 można porównać do "ulepszonego" pancerza Starfarera Gemini?
    Ulepszony pancerz Starfarera Gemini jest ciężkim modelem, podobnym do tego u Starliftera M2. Średni pancerz Starliftera C2 jest podobny do zwykłego pancerza Starfarera.
     
    W jaki sposób C2 może przetrwać defensywne starcie posiadając tylko dwie chłodnice M, które mają obsłużyć dwa generatory osłon  rozmiaru L? Podobne statki (Starfarer / Gemini, Genesis, Caterpillar, Carrack) WSZYSTKIE mają po dwie duże chłodnice tylko jednego generatora osłon rozmiaru L?
    O ile lepiej dla każdego, kto pilotuje C2 mieć pod ręką eskortę, to taka konfiguracja powinna wystarczyć na tyle długo, aby uciec lub wezwać pomoc. Wszystkie inne statki, o których mowa w pytaniu muszą używać swojej mocy na sposoby, na jakie Starlifter tego nie robi - czy to w celu uruchomienia systemu podtrzymywania życia, komputerów czy innych modułów.
     
    Jakie są konkretne role trzech członków załogi na M2?
    Role załogi na M2 są podobne do innych statków o tej samej konfiguracji: jeden pilot, jeden drugi pilot, który ma dostęp do niektórych ze zdalnych wieżyczek, oraz dedykowany strzelec, który ma pełną kontrolę nad wieżyczkami.
     
    Czy przestrzeń ładunkową w A2 można wykorzystać do przewożenia dla normalnego ładunku, jeśli jednostka nie jest wyposażona w bomby?
    A2 ma połowę przestrzeni ładunkowej M2. Kiedy nie jest wyposażony w bomby, system do ich obsługi jest nadal obecny, więc nie można przechowywać ładunku w tym obszarze. Jednak nadal możesz umieścić 234 standardowe jednostki ładunkowe (SCU) w przedniej połowie statku (oczywiście przy założeniu, że nie zdecydujesz się zamiast tego wstawić tam czołgu Tumbril Nova!).
  6. Dzięki i twoje zdrowie!
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Solar Warden - miks Descenta i XCOM   
    Dla fanów space-simów szykuje się następna atrakcja. Studio Polar Zenith składające się z osób wcześniej pracujących przy takich tytułach jak Star Citizen, Crysis 2, Ryse) jest w trakcie prac nad tytułem zainspirowanym teoriami spiskowymi o rządowych projektach ochrony Ziemi przed zagrożeniami z kosmosu. Tutaj takowe faktycznie nadejdzie - rzecz jasna naszym zadaniem będzie posłanie alienów do piachu i obrona naszej planety.
     
    Zadaniem gracza ma być nie tylko strzelanie, ale również wykonywanie misji, rozwój i budowa sieci obronnej Ziemi, dbanie o środki finansowe i dyplomację. Inspirację dla tytułu stanowią Descent, Freelancer, XCOM i Everspace - tak więc wygląda na to, że będzie tam można znaleźć trochę wszystkiego. 
     

     
    Oto, co twórcy obiecują, że znajdzie się w grze:
    Fizyka newtonowska. 6DOF - czyli sześć stopni swobody (jak w klasycznych Descentach). Kampania co-op mająca stanowić podstawę trybu multiplayer gry - czyli możliwość dzielenia zawartości hangaru i zasobów planetarnych z 1-3 znajomymi podczas rozgrywania pełnej kampanii. Możliwość konfiguracji wyposażenia statku, rozbudowy i dostosowywania floty do swoich potrzeb. Prowadzenie badań nad napędem. Silicoidy - kosmorobale do ubicia, oraz mega-meteory do rozwalenia. Brak ekranów ładowania - płynne przejście z interfejsu zarządzania ochroną planetarną do statku.  
     
     
    Solar Warden jest budowany na silniku Unreal i to, co widać w trailerze zapowiada się ciekawie. Jeszcze w tym miesiącu planowane jest uruchomienie kampanii na Kickstarterze by sfinansować tworzenie gry. Planowana platforma to PC (Steam), a w przyszłości również konsole. Daty premiery na razie nie ma.
     

     
    Czy to ma sens? Cóż, dobrych gier nigdy za wiele - a to, co widać na trailerach i screenach jest dość interesujące. Pozostaje tylko trzymać kciuki za to, że jeśli kampania na Kickstarterze się powiedzie, to twórcy uporają się z tak różnorodnymi mechanizmami rozgrywki i zdołają zapewnić atrakcyjność zarówno części zręcznościowych jak i strategicznych.
    No i że grę w ogóle skończą, a nie że zabraknie środków .
     
     
  7. Haha
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Pytania i odpowiedzi: Origin seria 100 - część 2   
    Po wypuszczeniu na rynek serii Origin 100 CIG zebrało pytania i odpowiedzi, by dostarczyć więcej informacji na temat tego  nowego statku startowego od Origin Jumpworks. Niniejszy artykuł to druga ich partia. Na pytania odpowiadali John Crewe, Corentin Billemont i Todd Papy.
     
    Pierwszy zestaw pytań znajdziecie tutaj:
     

     
    Czy w związku z tym, że seria 100 pełni aktualnie rolę "startera Origin" zmieni się rola serii 300?
    Tak. Gdy zakończą się przeróbki serii 300, wskoczy ona zarówno na wyższy poziom w hierarchii statków, jak i będzie mieć bardziej zdefiniowane i konkretne role. Seria 100 jest doskonałym punktem wejścia do tego, czym seria 300 stanie się w przyszłości.
     
    Biorąc pod uwagę, że Mustang Delta i Aurora-LN są znacznie potężniejsze niż 125a, czy rozważacie rozbudowę uzbrojenia 125a do dział 2 x S2 i pocisków rakietowych 4 x S2?
    Nie ma planów zmiany uzbrojenia na chwilę obecną.  Jak zawsze jednak możliwe jest, że CIG rozważy zmianę rozmiaru działek podczas balansowania przyszłych iteracji, aby lepiej dostosować moc tych statków do równoważnych im modeli jeśli developerzy uznają to za potrzebne. Tym niemniej upgrade pocisków rakietowych jest mało prawdopodobny, biorąc pod uwagę sposób, w jaki są one integrowane z kadłubem.
     
    Jaka jest przewaga podstawowego modelu 100i w porównaniu do innych wariantów?
    Podczas gdy statki z serii 100 mają wiele wspólnych cech, 100i będzie miał lepszą zwrotność niż wariant cargo. 100i i 125a są bardzo blisko siebie, ale prędkość / osprzęt ofensywny sprawiają, że 125a jest lepsza w walce. Mimo to, jako że są to startery różnice te raczej nie będą tak zauważalne, jak w przypadku większych statków.
     
    Czy w modelu 100i Touring dostaniemy nieco więcej miejsca mieszkalnego, skoro w 125A znajduje się sekcja na pociski rakietowe, a w 135C ładownia?
    Nie. 125a i 135c korzystają na zmianach zewnętrza statku, ale nie powoduje to powiększania tych jednostek. Wnętrze statku jest takie samo we wszystkich 3 wariantach, a także naprawdę przestronne jak na statek startowy.
     
    Co jest w środku? Na wizualizacji wnętrza widzimy łóżko i kokpit, ale co będzie z tyłu kabiny (poza polem widzenia).
    Z drugiej strony kabiny znajduje się miejsce na 2 SCU ładunku, oraz łatwy dostęp do większości komponentów statku (niektóre mniej ważne nie będą dostępne bez wcześniejszego usunięcia SCU).
     
    Biorąc pod uwagę informacje z artykułu dotyczącego mechaniki paliwa i wyjaśniającego działanie systemu AIR - czy seria 100i jest dostarczana z więcej niż jednym zbiornikiem paliwa, aby ułatwić zbieranie lub używanie w locie wielu rodzajów rafinowanej plazmy?
    Jak wspomniano w wyżej wymienionym artykule, w jednym zbiorniku może znajdować się tylko jeden rodzaj paliwa, a seria 100 jest standardowo wyposażona w jeden zbiornik. Zalety systemu AIR pozwalają na zwiększenie szans na pozyskanie paliwa w dowolnym miejscu dzięki rozszerzonemu zakresowi gazów, które można przetwarzać oprócz domyślnych.
     
    Dlaczego powinienem wybrać 135c zamiast Avengera Titan do przewożenia ładunku skoro jest droższy?
    Wprawdzie Avenger Titan ma o 2 jednostki SCU więcej pojemności niż 135c i lepsze uzbrojenie, to jego rework zmieni pozycję tej jednostki na matrycy statków i sprawi, że Avenger Titan będzie bardziej zgodny z innymi statkami podobnymi do niego. Model 135c ma godną szacunku pojemność ładunkową jak na swój rozmiar, a jego rozmiary i możliwości paliwowe pozwolą mu na lepszą manewrowość lotu niż większemu Avengerowi.
     
    Czy wewnętrzna ładownia 2 SCU serii 100 będzie widoczna czy niewidoczna dla gracza?
    Rozmieszczenie wnętrza statku zostało zaplanowane na tak duże, aby ładunek był widoczny!
     
    Czy w 100i będzie można zamontować lub być może zakupić go już z zamontowanymi sensorami eksploracyjnymi podobnie jak to było w pierwotnych wersjach 315p?
    Model 315p skupia się na funkcji eksploracji i nie ma on porównywalnego odpowiednika w serii 100. W związku z tym 100i należy porównać z aktualnym modelem 300i dostępnym w grze - nie ma żadnych użytkowych portów, do których można podłączyć sensory.
     
    Czy istnieje prędkość / skład atmosfery, przy którym układ AIR będzie generował paliwo szybciej niż jest ono zużywane przez generatory ciągu?
    Szybkość i skład atmosfery będą miały wpływ na współczynnik przetwarzania gdy system zostanie zaimplementowany, trudno jest jednak podać konkretne liczby na tak wczesnym etapie.
  8. Lubię to!
    Shivon przyznał reputację dla Nebthtet za artykuł, Pytania i odpowiedzi: Origin seria 100 - część 1   
    Po wypuszczeniu na rynek serii Origin 100 CIG zebrało pytania i odpowiedzi, by dostarczyć więcej informacji na temat tego  nowego statku startowego od Origin Jumpworks. Niniejszy artykuł to pierwsza ich partia. Na pytania odpowiadali John Crewe, Corentin Billemont i Todd Papy.
     

     
    Jak skuteczny może być myśliwiec z dwoma działkami rozmiaru 1?
    W porównaniu z innymi myśliwcami tej samej klasy korzysta na dodaniu pocisków rakietowych i zwiększonej manewrowości.
     
    Jesteśmy również świadomi obecnej słabości i braku motywacji do używania broni S1 i szukamy pomysłów jak uczynić je bardziej konkurencyjnym wyborem bez uciekania się do manipulacji DPS.
     
    Jakie wady i zalety ma ten statek w porównaniu z trzema innymi statkami startowymi?
    Układ paliwowy zapewnia mu większy zasięg. Jest mniej zwrotny niż Mustang, bardziej zwrotny niż Aurora, ale brakuje mu jej siły i odporności na uszkodzenia.
     
    W jaki sposób model 100i wpasowuje się w linię produktów Origin? Czy istnieje spójność funkcjonalna jak w przypadku statków z firmy Drake?
    100i to punkt wejścia do linii statków kosmicznych Origin, X1 znajduje się poniżej, ale jako motor mieści się zasadniczo w innej strukturze. Aktualnie nie ma porównywalnej jednostki w  ofercie Drake.
     
    Jego najbliższym "odpowiednikiem" w ofercie Origin jest 85X, ale oba mają różne zastosowania. Model 85X nie posiada żadnych pomieszczeń mieszkalnych, więc nie może być używany przez dłuższy czas, w odróżnieniu od serii 100, które je mają i mogą. Ponadto, seria 100 może przewozić ładunki i można do niej wejść trzymając przedmiot, czego nie można zrobić z 85X. Za tp 85X ma miejsce dla drugiego gracza. Seria 100 jest świetna dla osoby grającej solo - kogoś, kto chce robić wiele rzeczy, podczas gdy 85X to dobra jednostka by zabrać znajomego na wziedzanie uniwersum.
     
    Do jakich statków zmieszczą się jednostki z serii Origin 100?
    Seria 100 nie została specjalnie zaprojektowana do bycia przenoszoną jakimkolwiek konkretnym statku.
     
    Model 135 ma trzykrotnie większą pojemność ładowni niż model 100. Czy jest to spowodowane innym kadłubem?
    Model 135c ma specjalny moduł ładunkowy zintegrowany z dolną częścią tyłu statku, aby zapewnić mu dodatkową ładowność.
     
    Jeśli są trzy różne kadłuby, to dlaczego model w holoviewerze jest taki sam dla wszystkich trzech?
    Zazwyczaj podczas tworzenia koncepcji statków skupiamy się tylko na modelu bazowym i tworzymy model 3D dla niego, podczas gdy pozostałe warianty mają po prostu inne malowania lub proste dodatki 3D, a nie są pełnymi kreacjami. Gdy te warianty zostaną stworzone holoviewer będzie zaktualizowany.
     
    Czy inne statki mają nowy system paliwowy AIR, czy też Origin 100 jest pierwszym?
    Żaden inny statek nie jest wyposażony w system paliwowy AIR, jest to technologia specjalnie przystosowana do potrzeb tych jednostek przez Origin i specyficzna dla serii 100. Ale planowana jest ewentualna integracja podobnych systemów na innych jednostkach.
     
    Czy w przyszłości inne statki będą robione z wykorzystaniem tego systemu?
    Patrz wyżej.
     
    Jaką przewagę układ paliwowy AIR daje Originowi 100 w porównaniu do innych statków?
    Możesz przeczytać wszystko na temat układu paliwowego AIR, jak również o obecnym i przyszłym stanie mechaniki paliwowej w grze w artykule na naszym InfoHubie.
     
    Z jakim statkiem można porównać prędkość/manewrowalność tych jednostek?
    Jak wspomniano, w kontekście zwrotności bazowy 100i znajduje się pomiędzy Aurorą i Mustangiem, 125a jest bliżej do Mustanga, a 135c z pełną ładownią będzie bliżej pod tym względem do Aurory.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności