Skocz do zawartości

trurl3

Sztab Game Armady
  • Liczba zawartości

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8
  • Opinia

    N/D

Ostatnia wygrana trurl3 w dniu 5 Czerwiec

Użytkownicy przyznają trurl3 punkty reputacji!

O trurl3

  • Tytuł
    Mercenary
  • Urodziny 1952.12.17

Profil

  • Płeć
    Mężczyzna / Male
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Kraj

Dane kontaktowe

  • Steam
    Trurl3
  • Discord
    Stasyk #8346
  • GOG
    trurl3

Star Citizen

  • RSI Handle
    Stasyk
  • Ulubiony statek
    Cutlass Black

Ostatnie wizyty

288 wyświetleń profilu
  1. Wczoraj jeszcze nie ale dziś już wszystko bangla na cacy. W międzyczasie pogubiłem swoje sejwy ale i tak zaczynam od nowa...
  2. PO update Beyond gra przestała się uruchamiać... Owszem, startuje ale po wybraniu nowej ( i starej też) gry przez chwilę czarny ekran i wypad do pulpitu. Ma ktoś pomysł? Sterowniki grafiki najnowsze, reinstalacja nie pomogła.
  3. trurl3

    Ark: Survival Evolved - dinositting

    Widzę, że masz poważny problem... Poczekaj, zainstaluję i rozejrzę się, bo dwa lata nie grałem.
  4. Przez przeglądarkę też się nie łączy, chociaż tablet jest w tej samej sieci co komputer. Sprawdziłem na stronie GG - w mobilu system musi być 'Android 7.x or above'... I to nawet przy łączeniu się przez przeglądarkę, niestety... Muszę poszukać nowszego sprzętu.
  5. Wygrzebałem z dna szuflady stary tablet, ale niestety - Android 4 nie obsługuje appki... A na telefonie , nawet 6-calowym, trochę za małe to wszystko.
  6. trurl3

    ankieta Cutlass vs Freelancer

    Freelancer to kolejna okazja na wydanie trochę kasy... Nowe jest fajne i ciekawe, ale jeśli mogę się wypowiedzieć jako totalny nowicjusz, to stawiam na Cutlassa. Prawdę mówiąc jestem bardzo ciekaw jak będzie działał tractor beam.
  7. Grawitacja jest siłą oddziaływania pomiędzy obiektami. Tak jak nie da się samemu siebie wyciągnąć za włosy z bagna, tak też nie da się napędzić statku grawitacją bez oddziaływania z jakimś obiektem zewnętrznym. Przy zastosowaniu grawitacji statek musi się odpychać lub przyciągać do czegoś (planety, gwiazdy, czarnej dziury itp.). A przy tym te obiekty mają własną grawitację, więc sprawa się trochę komplikuje nie mówiąc o tym, że "Wartość siły przyciągania grawitacyjnego działającej między dwoma ciałami jest wprost proporcjonalna do iloczynu mas oddziałujących ciał i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości między ich środkami", czyli oddziaływanie na duże odległości ( w dodatku biorąc pod uwagę, że masa statku w porównaniu z planetą jest raczej mizerna) jest raczej słabe, a przecież chcemy lecieć daleko... W pobliżu planety to może działać, ale na wielkie odległości międzyplanetarne pozostaje tylko napęd reakcyjny (odrzutowy, jonowy itp.)
  8. trurl3

    Planowane poradniki

    Myślę, że przydałoby się coś na temat handlu...
  9. Wiele jest map do Star Citizen w sieci, ale myślę że taka mapa w schematyczny sposób pokazując a wszystkie ciała niebieski oraz stacje w punktach Lagrange systemu może być komus przydatna.
  10. Spróbuję zorganizować ekspedycję
  11. No to w takim razie trzeba będzie znowu wybrać się na Kareah... Po screeny...
  12. Zrobiłem kilka zadań z 'ciemnej strony' i ni z tego, ni z owego, stałem się przestępcą. Status niezbyt miły - brak normalnych zadań no i zaczynają do Ciebie strzelać... Warto wrócić na łono prawa. Można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy - poczekać aż zostanie na Ciebie wystawiony kontrakt (Bounty) i dać się zabić po czym Twój status przestępcy zostaje wykasowany. Sposób bezwzględnie skuteczny ale dość drastyczny, prawda? Drugi - wybrać się do stacji Kareah na orbicie Cellin, księżyca Crusadera. Tam, w centralnym komputerze, znajduje się główna baza danych elementu przestępczego. Wystarczy zalogować się, dać się rozpoznać i zażądać wykasowania statusu czarnej owcy. Z pozoru proste i skuteczne. Jednakże droga do tego celu nie jest bynajmniej usłana różami. W pobliżu stacji zazwyczaj krąży kilka monitorów, które strzelają skutecznie do każdego przestępcy. Poza tym często kręcą się tutaj inni gracze, którzy lubią postrzelać do skruszonych złoczyńców przybywających po rozgrzeszenie. Kiedy już uda Ci się dotrzeć do stacji, wewnątrz spotkasz się z oddziałkiem najemników NPC, który w znacznym stopniu utrudnia dostęp do komputera. Trzeba ich najpierw wyeliminować. Jak sobie poradzić z tym problemem. Najlepszym i najprostszym jest zebrać ekipę dzielnych towarzyszy i razem wyrąbać sobie dostęp do komputera z bazą danych. Zakładam, (ale pewności nie mam) że jeśli to kolega, który nie ma problemów z prawem, weźmie Cię na pokład swojego statku, nie będzie problemów przynajmniej ze strażnikami w przestrzeni wokół stacji oraz wieżyczkami samej stacji. Innych graczy, którzy chcieliby na Was zapolować, trzeba skutecznie zniechęcić. Stacja ma działające lądowiska gdzie można zostawić statek, jednak lepiej go zamknąć. Po wejściu do stacji należy spodziewać się wymiany ognia z NPC stacjonującego tam oddziału. Niestety, plan optimum nie zawsze jest możliwy. Co zrobić, jeśli jesteś zdany na tylko na siebie? Powiem Ci z własnego doświadczenia - próbować, próbować i jeszcze raz próbować, aż do skutku. Mnie się udało chyba za 12-tym razem. Przewidująco zadokowałem na Olisar, żeby mieć blisko przy kolejnych próbach i ruszyłem swoja wierną Aurorą do boju. Po pierwsze - musisz trafić na sytuację, że w pobliżu stacji Kareah nie będzie żądnych wrogich statków, bo jeśli będą, prawdopodobnie nie uda Ci się nawet dolecieć do stacji (mnie taka sytuacja zdarzyła się trzy razy). Wtedy zbliżaj się ostrożnie do stacji podchodząc od dolnego końca, aby jak najbardziej być zasłoniętym przed wieżyczkami. Posuwaj się ostrożnie w stronę lądowisk i wejścia, ale nie próbuj nawet wylądować na padzie. Musisz pozostawić statek w odległości kilkuset metrów i resztę drogi przebyć 'na piechotę'. Aby wejść do środka, musisz znaleźć się nad lądowiskiem - staraj się wtedy być jak najbliżej jego powierzchni, ponieważ grawitacja lądowiska ściągnie Cię na dół i możesz nawet zginąć, jeśli będziesz za wysoko. Teraz możesz wejść do stacji i wykorzystać swoje umiejętności walki we wnętrzach do wyeliminowania obsady stacji. Jeśli Ci się to uda, to w centralnej hali dolnego poziomu znajdziesz komputer z wielkim ekranem ponad głową. Zaloguj się i zażądaj usunięcia statusu przestępcy. Komputer zacznie procedurę, która składa się z 6 etapów. Tak wygląda przedostatni z nich: Zwróć uwagę na ikonę w prawym górnym rogu ekranu - to był własnie mój status przestępcy, maksymalny poziom (tzw. 5 kresek). Tak zaawansowany status wymaga powtórzenia całej procedury wymazywania 5 razy co może trwać do 15 minut, bądź cierpliwy i rozglądaj się dokoła, czy NPC-e z ochrony nie powrócili z zaświatów, jak to mają w zwyczaju. Jeśli Twoje umiejętności strzelnicze nie są zbyt wysokich lotów (tak jak w moim przypadku), możesz liczyć na łut szczęścia, że tuż przed Twoim przybyciem ktoś inny wyeliminował ochronę stacji. Wtedy pozostaje wykorzystać sytuację i jak najszybciej zresetować swój status przestępcy zanim ochrona się zrespawnuje. Tak było własnie w moim przypadku. Jednakże nieznajomośc procedury spowodowała nadmierne przedłużenie mojego pobytu w stacji i tuz przed końcem 5 przebiegu zostałem zgrabnie odstrzelony, nawet nie wiem przez kogo. Tak czy inaczej, mój status przestępczy został zresetowany i koniec końców uważam całą operację za udaną, aczkolwiek dość pracochłonną (12 razy budziłem się w stacji Olisar po porażce i startowałem do kolejnej próby).
  13. Ba! Powiedz, gdzie szukać używek... Normalna cena to ok US $99. Jak na początek, myslę że wystarczy chińska 'podróbka' za 230 PLN, zwłaszcza żę dwie osie ma na censorach Halla
  14. Jeśli jakakolwiek firma potrafi połączyć klasę i wyrafinowanie z ryzykiem lotów kosmicznych, oraz bezlitosną naturą międzygwiezdnych walk statków, Origin Jumpworks udało się to prawie idealnie. Ich szeroka oferta wysokiej klasy statków kosmicznych znana jest z eleganckich i wyrafinowanych linii. Wychowali sobie także ekskluzywną bazę klientów wśród potężnych i bogatych ludzkiej cywilizacji. Perfekcyjnie wymuskani przedstawiciele handlowi Origin entuzjastycznie przekonują, że wybór projektu Origin oznacza coś więcej niż zakup statku… To wybór stylu życia. Origin Jumpworks powstała w połowie 28 wieku i początkowo produkowała wysokiej jakości silniki odrzutowe, używane przez wojsko UEE i montowane na ostentacyjnych jachtach gwiezdnych od Roberts Space Industries. W związku z wykładniczo rosnącym zapotrzebowaniem na osobiste statki kosmiczne, Origin zaprzestał produkcji komponentów i postanowił konkurować z firmami, którym je początkowo dostarczał. W ciągu dziesięciu lat od tej zmiany produkowali statkek w średniej skali będący w top 5 sprzedaży, a w ciągu pięćdziesięciu, ich niewielka i wyjątkowa baza klientów wywindowała zyski brutto firmy Origin na wyżyny porównywalne z oddziałem pojazdów kosmicznych RSI. Założony na brzegach Renu w Kolonii, Origin początkowo miał silne powiązania z Ziemią na skalę taką, że produkcja wszystkich komponentów elitarnej linii 600 miała miejsce w Sol. Te silne więzy zostały zerwane w 2913 roku, kiedy Dyrektor Generalny Jennifer Friskers niespodziewanie zadeklarowała Terrę nową kulturową stolicą UEE i ogłosiła zamiar przeniesienia siedziby głównej i zespołu projektantów z Ziemi do New Austin. W konsekwencji prawie cała produkcja Origin opuściła system Sol, pozostawiając tam jedynie mieszczącą się na księżycu Ziemi instalację testową silników. Od czasu przeprowadzki rządowe kontrole firmy stały się bardzo skrupulatne, co czterokrotnie zwiększyło ilość problemów podatkowych firmy. W 2944 włamanie hakerów do systemów Origin spowodowało wyciek prototypu statku o nazwie "Goldfinch". Skandal, jaki nastąpił po tym wydarzeniu spowodował podejrzenia, że za organizacją kradzieży danych stało Senackie Biuro Usług Wykonawczych (OES), jednakże nie wniesiono żadnych formalnych zarzutów. Od tamtych czasów New Austin zostało "miastem Origin", a firma szybko uzyskała status głównego pracodawcy. System stał się mekką dla entuzjastów Origin, miejscem dokąd zamożni nabywcy przybywają podróżując przez galaktykę, aby kupić swoje statki prosto z fabryki. Wspaniała wystawa firmy w centrum miasta reklamuje statki z serii M50, 300-tki i 890-tki szeregiem naturalnych rozmiarów kosztownych w budowie i ekspozycji dioram. Dodatkowo Origin zasponsorował prawa do nazw lokalnych stadionów, ośrodków edukacyjnych i ulic. Turyści, którzy nie planowali zakupu luksusowego statku, zamiast tego opuszczają New Austin z zestawem szklanek do koktajli z wyrytym laserowo logo Origin, ubraniami z logo firmy, lub bardzo szczegółowymi modelami statków Takuetsu. Przez lata Origin pozostawał synonimem luksusu, oferując jednocześnie zróżnicowaną linię produktów w skład której wchodzą otwarte krążowniki, jednomiejscowe ścigacze i luksusowe jachty. Dyrektor Generalny Jennifer Friskers stale popycha firmę do nieustannego wynajdywania koła. Często prosi inżynierów i projektantów o ponowne przyjrzenie się starym pomysłom, aby przekonać się, czy świeże oko lub najnowsze osiągnięcia technologii mogą ponownie uczynić je godnymi marki Origin. Rezultatem takiego podejścia jest ogromna gama statków o różnorakich funkcjach, które mogą podołać wielu zadaniom zachowując jednocześnie elegancki i wyrafinowany styl Origin. Luksusowa oferta Origin X1 W opowieściach o tworzeniu statków często mieszają się mity z rzeczywistością. Inżynier Alberto Vara zaręczał, że stworzenie pierwszego szkicu X1 zajęło mu tylko 10 minut. Cierpiąc na blokadę twórczą podczas pracy nad M50, potraktował stworzenie tego pobieżnego szkicu jako pomoc w przywołaniu weny twórczej. Po utworzeniu został on odłożony i zapomniany na dziesięciolecia. Kiedy Origin zdecydowało się na projekt ścigacza z otwartym kadłubem, przeszukanie archiwów zaowocowało odkryciem tego szkicu. Do tego czasu Vara stał się jednym z najbardziej znanych astroinżynierów w UEE. Dwukrotnie zdobył Aron Award i po drabinie korporacyjnej Origin wspiął się na stanowisko głównego inżyniera, nim w 2932 odszedł, by założyć Infinity Customs - studio do pełnej personalizacji statków oraz warsztat. Origin zdecydował, że jedynym sposobem na stworzenie X1 jest uzyskanie błogosławieństwa i pomocy Vary. Origin oraz Infinity Customs współpracowały przy X1, aby stworzyć model otwartego ścigacza, który na nowo zdefiniował granicę między pilotem a statkiem. Innowacyjna konstrukcja bezproblemowo integruje technologię silnika ze wspólnym wektorowym sterowaniem napędu, dzięki czemu ten pojazd o wysokich osiągach daje naprawdę wyjątkowe doświadczenia płynące z lotu. Seria 100 Model pokazowo przetestowany w locie, a następnie porzucony. Origin skreślił oryginalny projekt serii 100 z powodu obaw, że nie w pełni ucieleśnia luksus. Seria 200 i 300 miały pierwszeństwo, a prace nad serią 100 zamarły na dziesięciolecia. Stan ten trwał do wczesnych lat 2940, kiedy firma opracowała najnowocześniejszy układ paliwowy AIR (Adaptive Intake Refinery). AIR znacznie zmniejszył emisję napędów i mógł w trakcie lotu zbierać i przekształcać szeroką gamę gazów w użyteczną plazmę, aby zmniejszyć potrzebę uzupełniania paliwa. Gdy wczesne symulacje pokazały, że lżejsze statki odniosą największe korzyści z AIR, Dyrektor Generalny Jennifer Friskers odkurzyła schematy serii 100. Od lat chciała rozszerzyć linię produktów Origin o nowy statek poziomu podstawowego, aby łatwiej skusić nowych klientów na produkty marki Origim. ale wiedziała, że będzie to wymagało czegoś szczególnego. AIR to było to. Projektanci zintegrowali rewolucyjny nowy system ze starym kadłubem i wykorzystali dekady rafinowania stylu Origin aby zapewnić, że seria 100 wyglądała, dawała się czuć i latała jak wytwór luksusowego rzemiosła. Seria 300 Aktualny 'koń roboczy' w ofercie firmy (jeśli można tak opisać jakikolwiek produkt Origin), to "luksusowy" myśliwiec. Wielką zasługą firmy jest brak wewnętrznej sprzeczności takiego opisu: gładkie, aerodynamiczne linie podstawowej konstrukcji 300i doskonale odzwierciedlają zarówno artyzm techniczny, jak i idealną maszynę do zabijania. Każdy element serii 300 wydaje się być troskliwie zaprojektowany: od wgłębionych zaczepów na pociski rakietowe po opływowe metalowe końcówki dział… I oczywiście tak jest: tysiące godzin pracy poświęcono na rozwój każdego pojedynczego elementu tego statku kosmicznego. Origin produkuje obecnie cztery standardowe modele serii 300 i oferuje szereg opcji dostosowywania dla pilotów, którzy chcą spersonalizować swój statek, lub przykroić go do swoich preferencji. Chociaż oferta reklamowa sugeruje, że zaawansowane modele pasują do każdego stylu życia, obserwatorzy mogą łatwo przypisać im konkretne zadania: model 315p, wyposażony w opcje dalekiego zasięgu i ulepszone skanery jest modelem do eksploracji, a model 325a z cięższą bronią i pancerzem jest bardziej skoncentrowany na walce. Ostatnim standardowym modelem serii 300, produkowanym w małych ilościach, ale prawdopodobnie najlepiej znanym, jest model 350r. Ten dedykowany ścigacz jest używany przez profesjonalne zespoły wyścigowe w całej galaktyce. 350r mają już całą historię, w tym imponującą liczbę zwycięstw w Carrington Derby. Począwszy od wielosystemowych rajdów wytrzymałościowych, po międzysystemowe wyścigi sprinterskie, dwusilnikowy 350r jest powszechnym widokiem na torach wyścigowych. M50 Origin M50 jest często określany jako generator mocy z dołączonym kokpitem. Wprowadzony na rynek w roku 2920 model M50 był kolejnym krokiem naprzód w dziedzinie technologii silników, który stanowi równorzędną konkurencję dla 350r. Pomimo mocno (jeśli nie nadmiernie) upublicznionych trudności z wieku dziecięcego, jakie były udziałem prototypów i statków testowych serii Y, obecna linia M50 jest solidną konstrukcją, która obiecuje wyjątkową szybkość i wielokrotnie udowodniła, że potrafi wielokrotnie wygrać Murray Cup. Pod koniec lat 30-tych XX wieku UEE Advocacy nabyło sporą partię tych ścigaczy, aby przekształcić je w statki przechwytujące. Te niestandardowe modele stały się sławne pośród organizacji bandyckich, z których kilka ogłosiło nagrodę dla każdego, kto zaryzykowałby zniszczenie któregoś z nich i w konsekwencji narażenie się na gniew Advocacy. 600i Mając na celu nadanie linii Origin nieco wszechstronności, linia 600 zaczęła być przedstawiana jako pierwszy środek transportu średniej wielkości, który miał być idealny zarówno do pracy jak i przyjemności. Jednak wielkość sprzedaży nigdy nie zbliżyła się do innych statków Origin, ponieważ zarówno klienci, jak i krytycy nie mogli do końca pojąć, dla kogo właściwie jest on przeznaczony. Pomimo obojętności rynku firma nadal uważała go za sukces. Zastosowana strategia budowy statku całkowicie w Sol uczyniła markę niezwykle popularną na Ziemi pośród lokalnych, potężnych polityków i wielu bardzo bogatych właścicieli firm, które zaopatrywały ich fabryki. Strategia produkcyjna "made in Sol" zmieniła się, gdy firma przeniosła swoją siedzibę i docelowo również produkcję statku na Terrę. W miarę jak Origin definiował swoją wersję luksusu, firma powróciła do deski kreślarskiej, aby dostosować model 600 do kultowej estetyki firmy. Inżynierowie użyli tego samego kadłuba, ale udoskonalili wymowę kształtu wnętrza, zastosowali materiały wyższej jakości i dodali masywne panele z laminatu diamentowego, aby stworzyć taras widokowy. Rozpoczynając pełnoskalową produkcję dla roku modelowego 2947, Origin oznaczył tę aktualizację dodając "i" do nazwy statku. Ci, którzy chcą kupić statek na rynku wtórnym, powinni uważać na pozbawionych skrupułów sprzedawców, którzy chcą wyprzedać starsze, nieaktualne modele. 890J Flagowy produkt Origin, który ma symbolizować luksusowe podróże kosmiczne. Statek posiada imponującą, kultową sylwetkę i jest wyposażony w szerokie spektrum udogodnień. Bezkonkurencyjny w stylu i wyrafinowaniu - wielu dyrektorów generalnych, polityków i gwiazd Spectrum uważa teraz 890 Jump za swój dom z dala od domu. Pomimo osławionego statusu 890 Jump był poważnym ryzykiem dla Origin, kiedy po raz pierwszy wprowadzono go do produkcji w 2858 roku. Astronomiczne koszty produkcji przyciągnęły uwagę inwestorów i analityków, którzy obawiali się, że będzie to finansowa czarna dziura, ponieważ nie znajdzie się wystarczająca ilość nabywców aby zwrócić koszty produkcji. Origin trzymało się swoich badań rynkowych, które wykazały istnienie popytu na taki statek, ale nawet oni byli zaskoczeni jego ogromnym sukcesem. Firma zmniejszyła nawet budżet marketingowy po tym, jak właściciele zalali sieć obrazami i filmami eleganckiego i wykwintnego statku. Późniejsze wersje 890 Jump, począwszy od 2903 roku, standardowo są wyposażane w 85x Limited, luksusowy dwumiejscowy statek turystyczny, idealny do szybkich wycieczek. Origin obdarzyło go tymi samymi silnikami co serię 300, czyniąc tę jednostkę unikalną hybrydą statku wyścigowego i turystycznego. Szybki, zwinny i elegancki, jest idealnym towarzyszem dla 890 Jump. Niniejszy artykuł pierwotnie opublikowano w Jump Point 1.7. Został zaktualizowany w maju 2019, aby dokładniej odzwierciedlać statki i historię firmy. Ów numer Jump Point możecie znaleźć rzecz jasna w naszej plikowni:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności