Podsumowanie prezentacji z Gamescomu 2016

0
51

Najbardziej oczekiwany stream CIG z Kolonii miał już tradycyjne opóźnienie – tym razem na szczęście było to jedynie ok. 30 minut. Poniżej znajdziecie podsumowanie tego, co było prezentowane.

Aktualności

  • Star Citizen Alpha 2.5.0 – będzie kolejne PTU zanim ta wersja zostanie zaimplementowana na serwerach live. Powinno to nastąpić najpóźniej w przyszłym tygodniu.
  • Alpha 2.6 zawierać będzie Star Marine (pamiętacie pocieszne twierdzenia „dr” Smarta że SM poszedł do kosza?) oraz dwa nowe zdatne do lotu statki – Vanguard Hoplite od Aegis oraz Heralda od Drake. Oprócz tego Arena Commander doczeka się kolejnych optymalizacji, nowych możliwości i tweaków różnych trybów gry mających uczynić je bardziej płynnymi i dającymi więcej frajdy.
  • Alpha 2.7 została przemianowana na Star Citizen Alpha 3.0 ze względu na ogrom wprowadzanych nowości. Planowane udostępnienie wg Chrisa – „jeszcze w tym roku”. Czas pokaże, czy CIG uda się dotrzymać tego terminu – póki co nie jest to ich mocną stroną.

Star Citizen Alpha 3.0 – co nowego?

  • Udostępniony zostanie system Stanton wraz z planetami Hurston, Microtech, Crusader, Delamare, ArcCorp, 12 księżycami i ponad 30 stacjami kosmicznymi do eksploracji.
  • Proceduralna technologia generowania planet z przejściami do kosmosu bez ekranów ładowania (to, co było pokazane w demo technologicznym było wersją 1.0, a do SC Alpha 3.0 trafi kolejna iteracja tego mechanizmu).
  • Udostępnione zostaną podstawowe profesje – handel, transport ładunków, piractwo, najemnictwo. Rzecz jasna można będzie również rozpocząć karierę łowcy nagród.
  • Udostępnione zostaną nowe technologie: Item 2.0 (przedmioty 2.0), StarNetwork 1.0 (nowa wersja kodu sieciowego), Subsumption 1.0 (AI odpowiedzialna za to, aby NPC działali według grafików – np. mieli czynne sklepy w określonych godzinach, kładli się spać, etc.), Mission 1.0 (nowa wersja systemu misji).
  • System interakcji zastąpi znienawidzony przez wielu graczy przycisk „use” i pozwoli na wybieranie różnych możliwych do wykonania akcji z menu kontekstowego.
  • Wprowadzony zostanie system Grabby Hands (pozwalający na przenoszenie obiektów przez postać – notabene kolejna opcja o usunięciu której święcie przekonany był D. Smart).

Zaprezentowany pokaz wersji 3.0 zawierał:

  • Walkę kosmiczną (w tym prezentację w akcji Drake Dragonfly oraz wykorzystanie – skuteczne! – wieżyczki Freelancera).
  • Walkę naziemną (spoiler: z zimną krwią zamordowano Ursa Rover – taki, jaki jest na domyślnym wyposażeniu eksploracyjnego wariantu Constellation).
  • Przejścia z kosmosu na powierzchnię planety, efekty atmosferyczne towarzyszące wejściu w atmosferę (była też mowa że w zależności od kształtu kadłuba różne jednostki będą się inaczej „prowadzić” na planetach).
  • System cargo.
  • Parkowanie małej jednostki w ładowni większej i przewożenie jej (tak, Dragonfly mieści się w ładowni Freelancera, nie, nic nie wybuchło, oba statki były zdatne do użytku – trafił się tylko mały glitch graficzny no i rzecz jasna po takim parkowaniu miejsca nie pozostało zbyt wiele).
  • System interakcji.
  • System misji (kilka zadań połączonych w ciąg, interfejs MobiGlas).
  • Nowe muzykę i efekty dźwiękowe (muzyka dynamicznie dostosowuje się do akcji).
  • Pokaz nowej lokalizacji, NPC, lądowania itp.

Niestety nie pokazano absolutnie nic ze Squadron 42. Chris Roberts wspomniał, że coś przecież musi zostać na CitizenCon. Cóż, trzeba będzie poczekać do października.

Ogólne wrażenia po prezentacji? „Chcę więcej” i „dawajcie mi to już, teraz, zaraz”. Póki co wygląda na to, że gra rozwijana jest w dobrym kierunku. Jednak największą niewiadomą dla mnie jest to, jak stabilna będzie rozgrywka, gdy serwery będą oblężone przez ludzi chcących w to zagrać. Wciąż pamiętam dantejskie sceny mające miejsce po udostępnieniu po raz pierwszy Port Olisar, oraz notoryczne disconnecty skutkujące wyrzucaniem z gry. Imperial News Network opublikowało pełne streszczenie pokazanego dema – jeśli zamiast oglądać video wolicie czytać – znajdziecie je tutaj.