Skocz do zawartości

Witaj na pokładzie !

Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do wszystkich możliwości oferowanych przez naszą społeczność. Po zalogowaniu możesz zakładać tematy, odpowiadać w istniejących, przeglądać i dodawać zawartość galerii, korzystać z systemu reputacji, prywatnego komunikatora i wielu innych opcji!

Ten komunikat zostanie usunięty, gdy się zalogujesz.

Poradniki Star Citizen

Potrzebujesz drogowskazu? Skorzystaj z naszych poradników!

Porozmawiajmy na żywo!

Chcesz pogadać na żywo? Dołącz do nas na Discordzie!

Dołącz do Ater Dracones!

Szukasz wyborowego towarzystwa do gry w Star Citizena i nie tylko? W Ater Dracones znajdziesz sporo interesujących osób, wsparcie i fajny klimat, a także największą lecz posiadającą własny charakter praktycznie najstarszą aktywną polską organizację w SC.

Mimo iż jest nas wielu cenimy sobie indywidualność naszych członków, a aktywni mogą liczyć na możliwość kształtowania losów klanu.


Rekomendowane komentarze

Brakuje jeszcze Kr'Thak do kompletu, puki co każdy skrycie liczy na "kotowatą" rasę w stylu Kilrathi (Wing Commander). 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

No mam nadzieję że będą kotowaci. Chociaż podobnych cech się można ponoć dopatrywać u Vanduuli, ale jak dla mnie to oni koło kota nie leżeli :) 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Dnia 29.05.2017 at 14:40, Nebthtet napisał:

ale jak dla mnie to oni koło kota nie leżeli :) 

Może i leżeli... W radioaktywnej kałuży koło zdechłego kota w jakimś zadżumionym miejscu. 

Przeciwko kotowatym nic nie mam, a nawet jestem za, ale naprawdę to chcę jakichś niehumanoidalnych. Wg mnie to konieczność dla kosmitów. 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Nie no, nawet w takich warunkach to się nie kwalifikuje ;)

A na niehumanoidalnych nie ma szans. Za dużo roboty z designem wszystkiego i animacją. Z resztą jak chcesz niehumanoidalnego obcego to np. Solaris sobie poczytaj.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Czytałem, czytałem... Lubię Lema.

Samych niehumanoidalnych to właśnie u Lema widziałem, w "Ślepowidzeniu" Pettera Watta (swoją drogą książka porusza wiele ciężkich tematów, kilka dość podobnych do tych z "Kwiatów dla Algernona") - tu to nawet były byty diablo inteligentne, ale nie samoświadome; "Odwet oceanu" - no może to nie do końca obcy, bo z ziemskich oceanów, ale sama idea dość ciekawa.
W Mass Effect - te lewitujące meduzy były urocze ^^
Byli chyba jacyś w "Ciemnej stronie słońca", ale tu nie jestem pewien.
W serii "Głębia" nie byli opisani żadni obcy dokładnie, ale podobał mi się "paradoks percepcji", który tam był - obcy byli, cóż zabrzmi to jak truizm, zbyt obcy by się dało z nimi porozumieć. To znaczy niby jakoś z niektórymi gadać się dało, ale jakby używało się tego samego języka, ale mając kompletnie niekompatybilne rozumowanie.

Gdybym jeszcze pomyślał to pewnie bym coś wygrzebał, ale i tak uważam, że sami humanoidalni to z zbyt wygodnickie dla sci-fi.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

 @Amb3r przecież Hanarzy z ME to humanoidalny typ... Co z tego że meduzowane - ma głowę i kończyny, pozycję spionizowaną... Poczytaj sobie "Pamięć Absolutną" - tam jest to bardzo łopatologicznie wytłumaczone (blisko końca książki).

I owszem, raczej nie udałoby się dogadać z obcą cywilizacją.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

@Nebthtet może i w "Pamięci absolutnej" jest taka definicja, ale zazwyczaj humanoidem określa się istoty lub konstrukty o ogólnej budowie zbliżonej do człowieka. Mniej lub bardziej, ale wyprostowany; głowa, albo nawet dwie, ale raczej jedna; kończyny: nogi dwie, ręce też, ale czasem cztery; korpus; dodatki dowolne ^^ (ogon, rogi kolce, piórka). Zazwyczaj inteligencja i samoświadomość.

Ja osobiście humanoidem nazwę wszystko co widząc ze średniej odległości pod światło mógłbym choćby na chwilę pomylić z człowiekiem. Trochę jak w tej scenie z A.I. AI24.jpg

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

No wybacz, ale toto jest humanoid... Głowa, kończyny i postawa wyprostowana. Przy złym świetle pod odpowiednim kątem Twoje "kryterium" spełnia ;).

PurpleHanarSmall.jpg

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Kłócić się nie będę. Dla mnie humanoid to nie jest, dla Ciebie jest i oboje mamy rację.

Headcanony, inne punkty widzenia etc. mają największe różnice tam gdzie coś nie jest jednoznacznie sprecyzowane - a nie jest, bo to głównie odnosi się do fikcji, która nie jest tak dokładnie skatalogowana jak fakty (choć i tu się zdarzają niezłekwiatki).

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Czy masz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez trurl3
      Tajemniczy, krwiożerczy i barbarzyńscy najeźdźcy od setek lat pustoszący systemy Galaktyki. Nomadzi - pożeracze planet, wiecznie w drodze. Nieodgadnieni i nieprzystępni. Taką wizję cywilizacji Vanduuli ma przeciętny obywatel UEE. A co sądzicie o nich wy?
      Organizacja: liczne klany Język: vanduulski Forma rządów: organizacja plemienna Terytorium: według aktualnego stanu wiedzy 16 systemów Caliban Orion Tiber Vagabond Vanguard Vector Vendetta Veritas Vermilion Vesper Viking Virgil Virgo Volt Voodoo Vulture Vanduule to rozumne, dwunożne istoty o koczowniczym stylu życia. Osobniki męskie żyją na statkach w formie zorganizowanych grup zwanych „klanami” lub „hordami”. Pierwszy kontakt Vanduuli z ludzkością nastąpił w 2681 roku. Od tego czasu Vanduule zazwyczaj wykazywali agresywne nastawienie do innych rozumnych ras - w szczególności w stosunku do ludzi. Wszelkie próby nawiązania pokojowych kontaktów zakończyły się fiaskiem.
      Po pierwszej wielkiej fali ataków na zasiedlone przez człowieka sektory w latach 2681 – 2712 (Upadek systemów Caliban, Orion i Virgil)  Vanduule ustawicznie najeżdżali „zachodnie” terytoria przygraniczne UEE. W ciągu kolejnych 250 lat starć zginęły miliony ludzi, zarówno żołnierzy jak i cywilów.
      Atak na Vegę II w dniu 05.10.2945 był ostateczną przyczyną  wypowiedzenia wojny Vanduulom przez ludzkość - 11.11.2945 Senat UEE formalnie zadeklarował jej rozpoczęcie. W 2946 roku w systemie Oberon siły ludzi starły się z Vanduulami (Operacja Mandrake).
       
      Historia
      Ponieważ Vanduule nie kontaktowali się z ludzkością i przestrzegają ścisłej "doktryny samobójczej" (niszcząc swoje statki, jeśli grozi im schwytanie), bardzo niewiele wiadomo o ich gatunku. Ludzkie osadnictwo gwiezdne  w 25 wieku zaczęło się podczas ekspansji FarStar, co zaowocowało odkryciem i kolonizacją systemów Vega, Tiber i Virgil, a następnie Oriona w latach 2660. W tym okresie nie widziano żadnego Vanduula.
      Pierwszy kontakt
      Pierwszy kontakt z ludzkością był gwałtowny. W dniu 9 sierpnia 2681 grupa najeźdźców vanduulskich zaatakowała Dell Township na Armitage w systemie Orion, zabijając 638 osób i uprowadzając jednego człowieka. Co niezwykłe grupa najeźdźców zrabowała wiele bezwartościowych przedmiotów a pozostawiła cenniejsze. Później, w  latach 2681-2712, Vanduul systematycznie atakowali systemy Orion, Virgil i Tiber, co doprowadziło do krótkiego i szybkiego wzrostu systemu Vega, który sam również stał się później celem ataków Vanduuli. Ilyana Messer i jej następcy nigdy nie uznali Vanduuli za prawdziwe zagrożenie, aż do wydarzeń w Orionie, o których mowa poniżej.

      Bitwa o Oriona
      2 lutego 2712 r. klan Vanduuli zaatakował system Orion, co rozpoczęło Bitwę o Oriona. Zdziesiątkowana flota UEE wycofała się do systemów Tiber oraz Caliban i porzuciła Oriona. W następnym roku klan Vanduul, dowodzony przez Kingship zbombardował Oriona III niszcząc powierzchnię planety bombami antymaterii, a następnie harvestując planety systemu.
      Odwrót spod Virgil
      Vanduule zaatakowali Virgil I bombardując, a nastepnie harvestując powierzchnię planety, czyniąc ją niezdatna do zamieszkania. Wskutek tego UEE porzuciło system Virgil. W trakcie tych wydarzeń śmierć poniosły miliony cywilów, podczas gdy UEE wycofywało się z systemu.
      Program ARK
      Po zakończeniu ery Messerów nowy Imperator próbował zakończyć działania bojowe i nawiązać stosunki dyplomatyczne z Vanduulami zapraszając ich do wzięcia udziału w programie ARK. Niestety bez powodzenia.
      Upadek Calibanu
      Drugie uderzenie Vanduuli w 2871 r. doprowadziło do ewakuacji i upadku systemu Caliban. Aremis pomimo życia w stałej obawie przed atakami zanotował znaczny boom gospodarczy w latach 2920–2930.
      Wojna Vanduulska
      Po latach względnego spokoju 5 i 6 października 2945 Vanduule zaatakowali New Corvo i Estilię (na Aremis), doprowadzając do Wojny Vanduulskiej.
       
      Świat macierzysty
      Nie wiadomo, czy Vanduule mają obecnie planetę macierzystą. Mogła zostać zniszczona lub porzucona, co rozproszyło vanduulskie klany i zmusiło gatunek do koczowniczego trybu życia na statkach. Z drugiej strony niewiadomą jest, gdzie mieszkają osobniki żeńskie i młode Vanduuli. Analiza genetyczna załogi X12 wykazała, że wszystkie obiekty badań miały zróżnicowaną pulę genów, co sugeruje, że hordy lub klany składają się z osób niezbyt spokrewnionych. Możliwe jest, że Klany i Hordy (składające się wyłącznie z mężczyzn) są tworzone przez procedurę doboru na ich ojczystym świecie i spędzają resztę życia ze swoim klanem.
       
      System polityczny
      System polityczny Vanduuli określany jest mianem 'merytokracji' - filozofii politycznej, w której władza i bogactwo dane są najbardziej utalentowanym członkom społeczeństwa.
      Pomiędzy wędrującymi klanami praktycznie nie ma komunikacji. Każda flota działa na własną rękę jako odrębna społeczność, z własnym zestawem reguł, praw i zwyczajów ustalanych przez przywódcę klanu. Zróżnicowana struktura cywilizacji vanduulskiej sprawia, że praktycznie niemożliwe są negocjacje z ich rasą jako całością, zresztą żaden z klanów Vanduuli nie zaoferował nigdy niczego innego, niż wrogość. 
       
      Społeczeństwo
      Vanduule nie posiadają stałych siedlisk i dlatego nie zgłaszają roszczeń do ziemi w  okupowanych przez siebie systemach. Eliminują każde zagrożenie, napadając i plądrując powierzchnię okupowanej planety za pomocą wyspecjalizowanych Harvesterów (żniwiarek), a gdy planeta zostanie całkowicie ograbiona z wszelkich zasobów, przenoszą się gdzie indziej. Wydaje się, że nie są zainteresowani posiadaniem swoich potencjalnych osad, co może być powodem ich nomadycznego i ekspansjonistycznego stylu życia.
      Struktura rodziny vanduulskiej jest bardzo odmienna od ludzkiej. Istnieje jedna tradycja, występująca w całej ich cywilizacji: gdy młody osobnik osiągnie dorosłość (zazwyczaj w wieku odpowiadającym ludzkiemu wiekowi 13–14 lat), zostaje wygnany z rodziny. Zanim odejdzie, rodzice przygotowują dla niego nóż. Będzie on jedyną własnością młodego Vanduula, który wyrusza w dorosłość. Dlatego też ów nóż jest skarbem, który przechowują do końca życia. Nie otrzymają żadnych pieniędzy, mieszkania ani wsparcia od swojej byłej rodziny. Wszystko, co osiągnie nowo rozpoznany dorosły, zaczyna się od noża i stamtąd rośnie. Dlatego też w kulturze Vanduuli nie istnieje mechanizm dziedzicznego transferu pieniędzy lub wpływów.
       
      Stosunki dyplomatyczne
      UEE
      Z nieznanych powodów Vanduule nie komunikują się z ludźmi.
      Banu
      Co najmniej jeden system głęboko w przestrzeni Vanduuli jest w posiadaniu Banu. Lore z 2013 wskazuje, że stosunki między Vanduul a Banu są "niepewne, ale przyjazne". Niektóre klany handlują z planetami-państwami.
      Xi’an
      W lore zapisane jest, że "pomiędzy Vanduulami, a Xi'an jest wiele nieprzyjaznych systemów". Niektóre klany utrzymują stosunki handlowe z Imperium Xi'an. Nie jest zaskoczeniem, że Xi'an postrzegają Vanduuli jako barbarzyńców, podczas gdy Vanduule postrzegają Xi'an jako "manipulatorów i tchórzy".

       
      Religia
      Z powodu kulturowego nacisku na solidarność idea wyższej mocy, która pomaga lub wpływa na życie jednostki nigdy nie znalazła uznania w społeczeństwie Vanduuli. Ponieważ własne "ja" jest cenione bardzo wysoko, najbliższym religii w społeczeństwie vanduulskim jest podziw dla konkretnej osoby i tego, co udało jej się osiągnąć.
      Młodzież vanduulska kształcona jest na przykładach z życia wybitnych Vanduuli z przeszłości. W szczególności dotyczy to wyborów, których  oni dokonali, oraz tego jak zapanowali nad otoczeniem i wyróżnili się na tle innych.
       
      Cechy charakteru
      Z czysto antropologicznej perspektywy, Vanduule zachowują się jak klasyczni łowcy-zbieracze. Są bardzo izolacjonistycznym gatunkiem. Rzadko wchodzą w interakcje z osobnikami spoza klanu - nawet innymi Vanduulami. Jeśli kiedykolwiek będziesz rozmawiać (handlować) z Vanduulem, mowa będzie wyłącznie o biznesie. Uważają, że angażowanie się w uprzejmości jest niewydajne i obraźliwe.
      W walce są nieustępliwi i bezlitośni. W podręcznikowym przykładzie najazdu uderzają mocno i szybko, a także nigdy nie pozostawiają ocalałych. Przez dziesięciolecia dostosowywali swoją taktykę, w miarę tago, jak poznawali ludzkie struktury. Teraz klany najpierw atakują budynki o dużej wartości (komunikacja, budynki medyczne itp.), aby zminimalizować szanse oporu.
      Indywidualny człowiek może prowadzić handel z Vanduulami, chociaż byłoby to niezwykle trudne.
       
      Język
      Vanduule mają "jednolity system pisma quasi-piktograficznego". Zespół tłumaczy z Uniwersytetu Moskiewskiego badał ten język, choć potrwa jeszcze kilka lat, zanim zostanie on całkowicie odszyfrowany.
      Niektóre słowa są znane, dzięki konwersji z przechwyconych danych Dywizjonu 42. Według Sipoli (2016),  są to (zapisane w międzynarodowym alfabecie fonetycznym): [ˈkurae ʃalˈjuve:], [ʒaˈlaθ ʔaqˈqaθ:on: ˈminːa::], [iwe:hah:ih:ohʃdavo:hpunahdoh], [ˈkai ˈfisad ˈjusa ˈkujamˌlaχ↗nu::] oraz [χeχo:lda:ˈvedna::].
      Wskazał również, że ciała Vanduuli zmieniają kolor w zależności od ich nastroju. Andy Serkis stwierdził, że język jest bardzo gardłowy i ostry.
    • Przez trurl3
      BIURO WYWIADU WOJSKOWEGO UEE
      Xi'An – zasadnicze pytania
      Kim oni są?
      Imperium Xi'An, położone wzdłuż granicy Systemów Wschodnich składa się z co najmniej czternastu systemów. Rząd Xi'An nie ujawnił dokładnej liczby kontrolowanych przez ich cywilizację systemów, ale zakłada się, że mają więcej terytoriów położonych głębiej w kosmosie.
       
      Jaki maja rodzaj rządu?
      Imperium Xi'An jest dziedziczną monarchią absolutną. Tytuł Imperatora jest przekazywany z ojca na syna. Imperator ma Wysoką Radę Doradców, z których każdy reprezentuje jeden z aspektów rządu.
      Na każdej planecie pod kontrolą Xi'An znajduje się podobnie zorganizowana Rada, która zarządza tym światem. Ci członkowie Rady podlegają bezpośrednio swojemu odpowiednikowi w Radzie Imperatora.
       
      Jaka jest ich struktura militarna?
      Służba wojskowa jest obowiązkowa. Każdy osobnik męski / żeński jest zobowiązany do odbycia piętnastoletniej służby w jednym z oddziałów wojskowych po której jest uważany za członka rezerwy do końca życia. Szacunkowa liczebność sił zbrojnych Xi'An to ponad szesnaście milionów nie wliczając ludności cywilnej, która stale odbywa szkolenia bojowe.
       
      Czy Xi'An są agresywni?
      Od kiedy UEE nawiązało kontakt z Xi'An, nie byli agresorami w żadnej ze znanych nam wojen. Opierając się na informacjach zgromadzonych w Arce (centrum wiedzy w systemie Tayac), ich historia jest pełna wojen domowych i walk o władzę. W ciągu ostatnich pięciu stuleci Xi'An przyjęli alternatywne metody prowadzenia działań wojennych, przedkładając subtelność i manipulację nad jawny konflikt. Analitycy doszli do wniosku, że to dzięki wpływom Xi'A rewolucja i późniejsze obalenie Imperatora Messera XI w 2792 roku powiodły się.
       
      Wiem, że UEE nie miało zbyt przyjaznej historii kontaktów z Xi'An, czy nadal nas nienawidzą?
      W mrocznym okresie ludzkiej historii Imperator i rząd często wykorzystywali zagrożenie ze strony Xi'An jako metodę straszenia własnych obywateli i powiększania siły wojska. Chociaż żadna ze stron nie ogłosiła otwartej wojny, po obu stronach było wiele strat wskutek tajnych operacji, sabotażu i szpiegostwa.
      Ze względu na długowieczność gatunku Xi'An pamiętający tę epokę wciąż żyją. Na przykład cesarz Kr.ē, który w 2789 r. wynegocjował śmiałe porozumienie pokojowe z senatorem Akari, nadal sprawuje władzę.
      Niewątpliwie są członkowie rządu Xi'An, którzy nadal traktują UEE z podejrzliwością i nieufnością. Aktualny Imperator zawsze był pewien, że ich i nasze losy są ze sobą splecione. Fakt coraz większego zaangażowania ludzkich korporacji w transakcje wymiany technologii z firmami Xi'An dowodzi, że są tego samego zdania.
       
      Pomocne frazy (prezentowane fonetycznie)
      Shē’sueren – dosłownie „Witam i pozdrawiam w pokoju”. Jest to formalne powitanie, które ma być używane tylko przez bliskich przyjaciół, zaufanych partnerów biznesowych lub w nadziei na ustanowienie więzi. Użycie tego wyrażenia w swobodny sposób lub w sytuacji znamionującej napięcie czy też obłudę, natychmiast zmarginalizuje cię w oczach Xi'Ana. Można dojść do wniosku, że jest to obietnica prawdy i honoru tak samo jak pozdrowienie.
      Chac – Niezobowiązujące pozdrowienie. Do użycia przez rówieśników lub podwładnych. Użycie tego wyrażenia przez podwładnego w stosunku do przełożonego lub Xi'An wyższej kasty niż twoja jest obraźliwe.
      Athlē-korr – „Bezpiecznej podróży” to formalne pożegnanie. Mniej więcej odpowiednik "Z Bogiem" używanego w starożytnych czasach żeglugi morskiej na Ziemi.
      Gath – Luźne pożegnanie.
       
      Wygląda na to, że ich język jest bardzo tonalny i ma wiele odniesień socjalnych? Co się stanie, jeśli popełnię błąd?
      Większość Xi'An potrafi być bardzo wyrozumiała, jeśli chodzi o drobne naruszenia reguł społecznych. Rozumieją, że najczęściej nie są  one celowe i doceniają wysiłek wkładany w poznanie ich zwyczajów. Ale jeśli kiedykolwiek obrazisz jednego z Xi'An, nie musisz się martwić. Nie będą się denerwować ani próbować cię zabić. Xi'An uważają takie przejawy emocji za niedojrzałe. Po prostu zamkną się w sobie i staną się lakoniczni, zwięźli i trudni w kontakcie.
      Większość z tych zasad społecznych dotyczy tylko pierwszych kilku spotkań. Po ustanowieniu więzi zaufania lub przyjaźni, Xi'An są dość obiecujący i otwarci.
       
    • Przez Jazz
      Banu to handlowcy, kulturalni kolekcjonerzy wszechświata. Ich planety są różnorodne i kolorowe. Wiele intrygujących opowieści ma swój początek w mrocznych zaułkach ich miast.
      Nadrzędna organizacja: Protektorat Banu Wymowa: /BAH-nju/  
      Pierwszy kontakt i historia
      Do pierwszego kontaktu między ludźmi a Banu doszło gdy NavJumper Vernon Tar w poszukiwaniu nowych punktów skokowych dotarł do systemu Davien. Statek który pojawił się na jego radarze uznał za innego NavJumpera. Ostrzelał go aby odstraszyć potencjalnego konkurenta, przez co o mało nie doprowadził do pierwszej wojny międzygatunkowej. Okazało się, że zaatakowany Banu zdefraudował fundusze i uciekał przed lokalnymi władzami.
      Na szczęście zaatakowany Banu nie odniósł obrażeń, co pozwoliło na załagodzenie sprawy. Wydarzenia zatuszowano i nadano im o wiele bardziej wzniosłą oprawę. Kilka miesięcy po Pierwszym kontakcie Ludzie i Banu podpisali pierwszy traktat o pokoju i wymianie handlowej. Niedługo później zaczęliśmy wymieniać się technologią i wzajemnie wspomagać w ekspansji we wszechświecie. Po zdobyciu nowych terenów utworzyli Protektorat Banu, by nadzorować wszystkie swoje układy.
       
      Planeta macierzysta
      Baachus. Tak przynajmniej uważa UEE ze względu na to, że właśnie tam Banu zbierają się na 'Zgromadzenia' (co nie ma miejsca zbyt często). Unikają tematu ze sporą asertywnością.
       
      System polityczny
      Republika zjednoczonych planet-państw. Każde z nich działa pod własnym systemem politycznym. Przywódcy (lub wybrani reprezentanci) każdej planety zbierają się na kworum by omówić kwestie prawne i handlowe mogące mieć wpływ na cały gatunek. W innych przypadkach każda planeta-państwo jest pozostawiona sama sobie by odnieść sukces lub porażkę.
       
      Stosunki dyplomatyczne
      Ludzie: Przyjazne. Xi'An: Przyjazne. Vanduul: Niepewne ale raczej przyjazne, zależnie od planety. Ogólnie rzecz biorąc żądza pieniądza i wymiany handlowej przeważa nad lojalnością i urazami. Kr'Thak: Nieznane
      BIRC Merchantman - statek handlowy stworzony we współpracy z Banu
       
      Religia
      Banu wyznają wiele religii, jednak (co nikogo nie dziwi) na pierwszy plan wysuwają się wierzenia w dwa bóstwa:
      Cassa – Opiekun szczęścia. Taernin – Wielki podróżnik. Duchowe centrum Protektoratu mieści się w Systemie Trise. Podczas gdy Zgromadzenia na Bacchusie regulują kwestie prawne i polityczne, "Rada" jest odpowiedzialna za twierdzenia społeczne i moralne, które definiują i kierują społeczeństwem Banu.
      Ich powołanie wymaga czystego obiektywizmu podczas kontaktów ze swoją własną rasą, dlatego Rada zbiera się w największym możliwym odosobnieniu od pozostałych Banu.
      Banu nie praktykują wielkich pielgrzymek, tak więc nie oczekuj wiernych gromadnie przybywających do systemu. Oddzielenie Rady od reszty społeczeństwa wymagane jest przez prawo. Odpowiednicy mnichów u Banu wytwarzają skomplikowane dzieła sztuki bazujące na miedzi. Mają one pewną kiczowatą wartość. Ich uzdrowiciele przyrządzają sporo leków, które mają pozytywny efekt podczas leczenia ludzkich chorób.
       
      Wojskowość
      Banu w razie potrzeby mogą powołać potężna siłę bojową, nie mają jednak dedykowanej armii zawodowej. Zamiast tego Milicja Banu na co dzień utrzymuje względny spokój wewnątrz układów w Protektoracie. Milicja operuje bazując na rotacji personelu, a także wykorzystuje ochotników (a czasami nawet przestępców) z różnych zamieszkanych planet w systemach, by mieli oko na to, co dzieje się w przestrzeni. Nazwanie podejścia Banu do egzekwowania prawa "szybkim i niedbałym" to niedomówienie.
       
      Przestępczość
      Patrząc na powyższe oczywistym jest że w Protektoracie Banu panuje ogromna przestępczość. Katastrofalny brak odpowiedniej komunikacji między planetami-państwami oznacza, że przestępcy w po prostu skaczą od planety do planety gdy w icha aktualnym miejscu pobytu zrobi się za gorąco, co powoduje, że skuteczne ściganie ich jest bardzo utrudnione. UEE (jak i Adwokatura) mają zakaz ścigania przestępców w granicach Protektoratu Banu i na skutek tego jest to obszar traktowany przez element kryminalny z Imperium jako bezpieczna przystań. A jeśli zostanie podjęta próba odzyskania zbiega oficjalnymi kanałami jedynie nieliczne planety Banu zgadzają się na ekstradycję. Nie powstrzymało to kreatywnych agentów Adwokatury od wysyłania agentów z tajnymi misjami namierzenia, uprowadzenia i przemycenia poszukiwanych przestępców do przestrzeni UEE gdzie mogą stanąć przed obliczem sądu.
       
      Cechy osobowości
      Handel to podstawa egzystencji w systemach Banu. Podczas gdy każda z planet ma odmienną kulturę i tradycje, wszystkie łączy zamiłowanie do handlu i profitów. Planety Banu są pełnymi życia, niebezpiecznymi miejscami, a na ich rynkach znajdziesz obok siebie zarówno przestępców jak i wysoko urodzonych. Mówi się, że kupisz od Banu cokolwiek sobie wymarzysz, jeżeli tylko masz odpowiednią ilość kredytek.
      Oczywiście powyższe nie opisuje absolutnie wszystkich Banu, ale na pewno ich zdecydowaną większość. Możesz stworzyć Banu nienawidzącego całej nastawienia na zysk cechującego ten gatunek, ale prawdopodobnie nie żyłoby mu się łatwo w ich społeczności.
    • Przez Nebthtet
      Spiridon z forum Frontiera zauważył bardzo ciekawą rzecz - bazy Obcych się zmieniają! 
       
      Na końcu lipca całość miała 4 km szerokości

       
      Ten screen został zrobiony 30.07 - wtedy baza miała 4,8 km.

       
      A tutaj pokazuje się kolejny pierścień "zębów" i struktury są wyższe.

       
      Dodatkowo - wraz ze znajomym porównali screeny z 30 czerwca i 30 lipca - okazuje się że to coś rośnie i zmienia konfigurację. Baza jest tu: MEL 22 SECTOR ZU-P C5-1, 4A -63.5266 8.0136

       
      Jak myślicie, co z tego wyjdzie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności