Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jako że wywiązała się w innym wątku dyskusja odnośnie książek to zapraszam do jej kontynuacji tutaj.

 

Tak więc ja polecam The Lost Fleet  :)

Realnie pomyślane podejście do walki w kosmosie i działań za liniami wroga. Polecam.

 

Rozmowy na temat fantasy można prowadzić w [tym temacie].

 


Jakiś post jest interesujący, pomocny, zabawny, denerwujący? Skorzystaj z systemu reakcji - autor będzie mieć większą motywację, by napisać kolejne lub się poprawić! Masz pytanie do admina? Zajrzyj tutaj.

:miecio: :ad: sig_neb.png :ad: :miecio: 

banner-discord-ga-ad-scpl.png
Power tends to corrupt; absolute power corrupts absolutely. - Lord Acton
Frankly, my dear, I don't give a damn. - Rhett Butler

I am the Law. - Judge Dredd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o klimaty military-space-sf to ja polecam Honorverse (Honor Harrington) Davida Webera.

Jest co czytać. Główny cykl to na razie 13 tomów, a co najmniej drugie tyle to przeróżne spin-offy i nowele osadzone w tym świecie.

Poza tym świat jest rozbudowany i spójny, a walki (głównie kosmiczne of course) kładą spory naciska na taktykę i są realistyczne (przynajmniej dla mnie, bo jakimś specem od fizyki nie jestem).

 

Z innych cykli to śmiało mogę polecić:

  • John Ringo Dziedzictwo Aldenata -- walk w kosmosie co prawda nie uświadczymy, ale sporo epickiego tłuczenia się z obcymi.
  • J.R. + D.W. : Imperium Człowieka - znów walk kosmicznych właściwie nie ma (jakiś desant itp.), ale ciągle klimat sf i ogólnie ciekawy cykl. 
  • O. S. Card Saga Endera - w zeszłym roku nakręcili (mocno okrojony fabularnie) film na podstawie pierwszego tomu "Gra Endera", więc przedstawiał nie będę,
  • Dan Simmons Hyperion - to już dla tych co wszytko powyższe przeczytali, a trudnych (ale świetnych) książek się nie boją.

 


tecon_ad.png

Programming today is a race between software engineers striving to build bigger and better idiot-proof programs,
and the Universe trying to produce bigger and better idiots.
...
So far, the Universe is winning.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś ma otwarty umysł, szczerze polecam "Fundację" I. Asimova ;)


en-1-combined-a.png

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno gwiazd! - Arthur C. Clarke

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kosmicznych. A w zasadzie s-f. O fantasy załóż osobny temat :)


Jakiś post jest interesujący, pomocny, zabawny, denerwujący? Skorzystaj z systemu reakcji - autor będzie mieć większą motywację, by napisać kolejne lub się poprawić! Masz pytanie do admina? Zajrzyj tutaj.

:miecio: :ad: sig_neb.png :ad: :miecio: 

banner-discord-ga-ad-scpl.png
Power tends to corrupt; absolute power corrupts absolutely. - Lord Acton
Frankly, my dear, I don't give a damn. - Rhett Butler

I am the Law. - Judge Dredd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem całą "Zaginioną Flotę". Ciekawe czy przetłumaczą dalszy ciąg. Wojna ludzkości z wielce wrednymi UFO-kami, mniam:) Niestety teraz mało wydają SF. Szkoda, bo księżniczki na smokach mocno mi się przejadły. Polecam książki Harrego Harrisona, doskonała klasyczna science-fiction w klimatach ludzkości na etapie cywilizacji kosmicznej. Szczerze mówiąc, to odrobinę liczę na podobny klimat w SC. Chyba jest to możliwe, bo prawdopodobnie na Harrisonie i podobnych mu pisarzach wychował się Roberts.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciąg dalszy jest bombowy, ja  się cieszę że jako szczeniak zakuwałam angielski bo dzięki temu przeczytałam rzeczy które na nasz rynek weszły ileś lat później lub wcale. Z resztą tłumaczenie nawet dobre nie oddaje wszystkiego. Pewne rzeczy ciężko przełożyć precyzyjnie bądź tak by nie umknął humor gier słownych (Discworld się kłania :)), inne są problematyczne jeśli chodzi o nazwy / terminologię.

 

A z innej beczki polecam http://www.sfsignal.com/interactive/npr100.htm - jak ktoś nie wie co ma czytać :)


Jakiś post jest interesujący, pomocny, zabawny, denerwujący? Skorzystaj z systemu reakcji - autor będzie mieć większą motywację, by napisać kolejne lub się poprawić! Masz pytanie do admina? Zajrzyj tutaj.

:miecio: :ad: sig_neb.png :ad: :miecio: 

banner-discord-ga-ad-scpl.png
Power tends to corrupt; absolute power corrupts absolutely. - Lord Acton
Frankly, my dear, I don't give a damn. - Rhett Butler

I am the Law. - Judge Dredd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe, humor w discworldzie wymiata :P

Akurat mam w domu kilka książek z tej serii po angielsku i rzeczywiście zupełnie inaczej się czyta niż po polsku.

Z SC od siebie oczywiście polecam Lema. Świetnie pisze, wszystkie jego książki z reguły czytam w jedną noc, bo "muszę wiedzieć, co będzie dalej" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lem mniam :D a po za tym ostatnio zastanawiałem się co poczytać, dzięki temu topicowi będzie co robić noco, przystanko, pociągo, wieczorami ;)


sygn (4).png

Jeżeli na start w grze chcesz dostać dodatkowe 5000 UEC (5$) skorzystaj z mojego "Refferal Code"  podczas rejestracji (wystarczy kliknąć w link->)STAR-4NYK-GPNC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zawsze odstraszały książki sf. Po prostu klimat w stylu: "zastrzelę cię zmojego balstera" mi nie podchdzi. :D

Z sf przeczytałem tylko jedną książkę i to od razu klasyskę: Diuna - F. Herbert - byłem zachwycony. Lecz to pewnie temu, że prawie wcale nie miało to wyżej wspomnianego klimatu.

 

Trochę toto podpada pod sf (postapokliptyczna opowieść), więc również polecę: Metro 2033 - D. Glukhovsky.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja nieśmiało podsunę Wam Zajdla. Klasyka polskiego SF, które chyba bardziej doceniane jest poza granicami naszego kraju niż wewnątrz..

No i Philip K. Dick, pisarz równie genialny co szalony, połowę życia spędził na haju i po jego książkach to widać ;)

Obydwa powyższe to SF inne niż "zastrzelę cię z mojego blastera", które do mnie też nie przemawia.

 

EDIT: I jeszcze KONIECZNIE dla tych, którzy nie znają, a lubią ciekawe SF nie w typie Star Wars - Vertical Rafała Kosika.

A potem na deser Paweł Kempczyński, cięższe Requiem dla Europy i fantastyczna Hekate.

No cóż, ja po prostu lubuję się w nowoczesnej, polskiej fantastyce i SF :)

Edytowane przez Seren

There must be some way out of here, said the joker to the thief
There's too much confusion, I can't get no relief
No reason to get excited, the thief, he kindly spoke
There are many here among us who feel that life is but a joke

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zawsze odstraszały książki sf. Po prostu klimat w stylu: "zastrzelę cię zmojego balstera" mi nie podchdzi. :D

Z sf przeczytałem tylko jedną książkę i to od razu klasyskę: Diuna - F. Herbert - byłem zachwycony. Lecz to pewnie temu, że prawie wcale nie miało to wyżej wspomnianego klimatu.

 

Oj miało (nie ma to jak tłuc się o największą "przyprawę" ever w 11 millenium), tyle że w subtelnej formie :D


en-1-combined-a.png

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno gwiazd! - Arthur C. Clarke

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz więcej ciekawych tytułów w temacie :D będzie ciekawie, bo widzę, że sporo z nas sporo czyta :)

 

 

Może to nie książka ale dla tych co chcą poczytać po Angielsku odnośnik do fan fiction ze stronki SC:

 

https://robertsspaceindustries.com/comm-link/transmission/13800-Fan-Spotlight-Fan-Fiction


sygn (4).png

Jeżeli na start w grze chcesz dostać dodatkowe 5000 UEC (5$) skorzystaj z mojego "Refferal Code"  podczas rejestracji (wystarczy kliknąć w link->)STAR-4NYK-GPNC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SF typu "zastrzelę cię z blastera" wbrew pozorom było nie wiele (przynajmniej w Polsce), za to bardzo powszechne było mniemanie, że SF to właśnie taka niższej kategorii literatura. Dlatego SF stworzyło swoje getto. Prawda była dokładnie odwrotna, pod przykrywką SF, publikowano myśli, które nie mogły się pojawić w mainstreamie - Zajdel, Snerg-Wiśniewski, K.Dick, Oramus. SF zaszczepiała też idee, z którymi raczej mi nie po drodze, ale nie sposób im odmówić siły oddziaływania wpływającej na całe społeczeństwa - Fundacja Isaaca Asimowa, Diuna Franka Herberta. SF prowokowała do spojrzenia na "Życie, Wszechświat i Całą Resztę" w szerszej perspektywie niż dzień codzienny. Niestety w pewnym momencie nadjechał walec Fantasy i większość fantastyki naukowej została zmieciona. Oczywiście Fantasy też wprowadziło kilka ciekawych pozycji, chociażby powieści Ursuli k. Le Guin, ale Fantasy jednak ogólnie ciąży o wiele bardziej ku Conanowi Barbarzyńcy niż SF ku Kronikom Masjańskim. Do lat dziewięćdziesiątych czytałem całą SF wydaną w Polsce, prenumerowałem Problemy, Fantastykę. Potem zacząłem powoli odpuszczać, bo SF coraz bardziej przestawała być science a stawała się fantasy przerzuconym w przyszłość. Lekką SF akcji też zawsze lubiłem i powieści takie jak Zaginiona Flota, Misja Interplanetarna Van Vogta czy Bill Bohater Galaktyki Harrisona doskonale mi się czyta. W Star Citizen jednak wolałbym, aby klimat gry oparty był bardziej na Zaginionej Flocie niż na Opowieściach o Pilocie Pirxie, pomimo tego, że Lem był genialnym pisarzem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj miało (nie ma to jak tłuc się o największą "przyprawę" ever w 11 millenium), tyle że w subtelnej formie :D

 

Właśnię tę subtelność pokochałem. :D

 

SF typu "zastrzelę cię z blastera" wbrew pozorom było nie wiele (przynajmniej w Polsce), za to bardzo powszechne było mniemanie, że SF to właśnie taka niższej kategorii literatura.

 

Z tym strzelaniem to tak pół żartem, pół serio napisałem. ;) Nie lubię się ograniczać dlatego sięgnąłem po "Diunę", "Grę Endera" (jeszcze przed filmem, żeby nie było). I cieszę się rzucacie tyloma tytułami, bo pewnie sięgnę po coś zasugerowanego przez Was.

 

Oczywiście Fantasy też wprowadziło kilka ciekawych pozycji, chociażby powieści Ursuli k. Le Guin

 

Ach Ursula... :) Dobrze się toto czytało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem pod wrazeniem Piesni ognia i lodu Martina. Przyznaje sie, ze zaczalem to czytac po tym jak zobaczylem pierwszy odcinek Gry o tron w HBO ale potem juz polecialo. I jestem zakochany w tamtym swiecie. No i jeszcze ostatnio czytalem cykl Kolo czasu Jordana. Tez niezle. Z innych autorow sf/fantasy bardzo lubie Harrisona za Planete smierci, Eden, Stalowego szczura no i przede wszystkim za mojego ukochanego Billa bohatera galaktyki. Roger Zelazny to tez swietny pisarz, a jego opowiadanie Aleja potepienia przeczytalem pierwszy raz majac z 10 lat. Pozniej czytalem to jeszcze kilka razy, choc pewnie wielu powie, ze to nie ma sensu. Na poczatku lat 80-ych moj ulubiony kiosk na osiedlu mial wytyczne: zostawiac dla mnie zawsze 1 egzemplarz Fantastyki. Kolekcjonowalem ten miesiecznik od 1 numeru i musze przyznac, ze w tamtych czasach jakosc publikowanych tekstow byla na prawde bardzo wysoka. Potem zaczela spadac (albo moze to ja zaczalem dorastac?). Mimo wszystko jednak zawsze sie jakas perelka trafila.

Pozdr.

P.

edit: z polskich pisarzy oczywiscie Lem i Zajdel. wg. mnie ci dwaj to krolowie polskiego sf.


A tu mial byc jakis zajebisty podpis albo cytat, ale wole piwo i fajki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dragnar, sio z fantasy do tematu o fantasy :) Tu tylko SF. Inaczej się bałagan nam zrobi :) -> temacik tu: http://star-citizen.com.pl/forum/index.php?/topic/95-czytelnia-fantasy/


Jakiś post jest interesujący, pomocny, zabawny, denerwujący? Skorzystaj z systemu reakcji - autor będzie mieć większą motywację, by napisać kolejne lub się poprawić! Masz pytanie do admina? Zajrzyj tutaj.

:miecio: :ad: sig_neb.png :ad: :miecio: 

banner-discord-ga-ad-scpl.png
Power tends to corrupt; absolute power corrupts absolutely. - Lord Acton
Frankly, my dear, I don't give a damn. - Rhett Butler

I am the Law. - Judge Dredd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leniuchu jeden no...


Jakiś post jest interesujący, pomocny, zabawny, denerwujący? Skorzystaj z systemu reakcji - autor będzie mieć większą motywację, by napisać kolejne lub się poprawić! Masz pytanie do admina? Zajrzyj tutaj.

:miecio: :ad: sig_neb.png :ad: :miecio: 

banner-discord-ga-ad-scpl.png
Power tends to corrupt; absolute power corrupts absolutely. - Lord Acton
Frankly, my dear, I don't give a damn. - Rhett Butler

I am the Law. - Judge Dredd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co prawda z kosmosem, to za wiele nie ma wspólnego, ale kto nie czytał, to polecam:

Pilipiuk:

  • Operacja Dzień Wskrzeszenia - chyba moja ulubiona powieść Pilipiuka
  • Cykl "Oko Jelenia" - podróże w czasie pomieszane z survivalem
  • Wampir z M3 i Wampir z M0 - prześmiewczo o wampirach i innych istotach w czasach PRLu
  • zbiory opowiadań, jedne lepsze, inne też fajne: Rzeźnik Drzew, Czerwona Gorączka, Aparatus i 2586 kroków

 

Piekara:

  • Alicja - bardzo alternatywna wersja Alicji w Krainie Czarów

... just like you imagined ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam, że jakoś nigdy nie przepadałam za opowiadaniami (nie wiem dlaczego), ale zbiory Pilipiuka mnie nawróciły - krótkie formy wychodzą mu znakomicie. Więc z własnego doświadczenia polecam również. (A nawrócenie mi się przydało, bo teraz z przyjemnością czytam cykl inkwizytorski Piekary).

 

Natomiast tak mnie tknęło teraz, że w niniejszym temacie brakuje Douglasa Adamsa i jego Autostopem przez Galaktykę (trylogia w pięciu częściach!). Dla mnie to taki Pratchett w kosmosie :). Na początku lat '80 zrobili z tego uroczy serial, a z dziesięć lat temu całkiem udany film. Kto nie czytał, ten trąba :P

 

A jako ciekawostkę, jeśli kogoś zainteresuje, wykład Douglasa Adamsa, polecam na poprawę humoru :)

 

keep.png


There must be some way out of here, said the joker to the thief
There's too much confusion, I can't get no relief
No reason to get excited, the thief, he kindly spoke
There are many here among us who feel that life is but a joke

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podniosę poziom intelektualny forum  :blush:  i odświeżę ten temat ... (ostatnio tylko gry i gry ewentualnie nawet barki z alkoholem :devil: )

A więc do rzeczy: Z cyklu "Fajną książkę wczoraj przeczytałem":

Polecam Wam książkę

Andy Weir "Marsjanin"

Świetna pozycja. Osobiście nie mogłem się oderwać i przeczytałem w niecałe 10 h smile.png
Link

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/235716/marsjanin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Star Carrier Iana Douglasa. 3 pierwsze są nawet w audiobooku.

 

Starship Mike'a Resnicka (nawalił całą serię o historii cywilizacji kosmicznej, ale przeczytałem tylko to (bo się przeniosłem na Zaginioną Flotę))

Edytowane przez Goomich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Podobna zawartość

    • Przez Nebthtet
      Zapewne wielu z was kojarzy serial Black Mirror - dostępną na Netfliksie serię epizodów S-F. Jeśli nie mieliście okazji jeszcze się z nią zapoznać, to polecam nadrobienie tego błędu.
       
      Niedawno rozpoczęta kampania reklamowa czwartego sezonu Black Mirror zaowocowała trailerem, a nowy sezon serialu zostanie udostępniony już 29/12/2017.
       
    • Przez Nebthtet
      Takie oto dzieło trafi do kin 20. października. Mam nadzieję, że trailer nie zawiera wszystkich fajnych scen, jakie są w filmie, bo zapowiada się ciekawie. Jest podróż w czasie, Warszawa i trochę efektów specjalnych.
       
      Cytując opis trailera:
       
       
    • Przez Whyduck
      Film godny uwagi, chociaż nie wszystkim się spodoba zawiła i mroczna fabuła oraz zakończenie zmieniające obraz całego filmu i jak w moim przypadku rodzące pytanie: czy to co ja właśnie oglądnąłem to było jest czy będzie. Świetne kino i dobra muzyka.
       
       
    • Przez Nebthtet
      Już wkrótce brytyjski Channel 4 wraz z Amazonem pokażą nową serię SF. Kojarzycie Black Mirror? To właśnie na owym kanale się narodziło. Teraz, gdy jest w netflixie stacja próbuje zastąpić go w ramówce właśnie tą nową serią. Serial ma być oparty na podobnym schemacie co Black Mirror - każdy odcinek będzie osobną zamkniętą całością z inną obsadą.
       
      IMO jest na co czekać - proza Philipa K. Dicka to coś niesamowitego i niejednokrotnie można się było przekonać że da się ją dobrze adaptować na duże i małe ekrany. Obsada też robi wrażenie - w jej skład wchodzą m. in. Brian Cranston, Liam Cunningham, Benedict Wong, Anna Paquin czy Steve Buscemi. Scenarzyści też mają ciekawe dokonania na kontach.
       
      Pierwszy odcinek zostanie wyemitowany już w niedzielę 17.09 o 21:00 GMT (czyli 22:00 naszego czasu). Kto będzie oglądać niech da znać, czy się spodobało.
       
      Więcej (w tym opisy i najważniejszą obsadę poszczególnych odcnków) znajdziecie tutaj.
       
       
       
    • Przez Jazz
      I jak by tego było mało. Fox zaprezentował nowy serial komediowy w klimatach Star Treka. Zapowiada sie niezły odolt
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności