Skocz do zawartości
  1. Darayaharus

    Darayaharus

  2. komandor_tarkin

    komandor_tarkin

  • Podobna zawartość

    • Przez Shivon
      [align=center]================= SŁOWO WSTĘPU =================[/align]

      [align=justify]Jak wiadomym było, przez wiele lat nie można było uruchomić ELITE: DANGEROUS na systemie operacyjnym Linux. Niedawno, dzięki działaniom Valve Corporation (tak, firmy Wujka Gabena  ), możliwe jest uruchamianie na Linuxie gier za pomocą funkcji zwanej jako Steam Play, oraz wspomagając rozwój projektu WINE. W tym poradniku zostanie przedstawiony sposób na instalację i uruchomienie gry na 3 różne sposoby.[/align]
      [align=center]Podziękowania dla CMDR Ryczypior i CMDR Kuba Wolf za pomoc w eksploracji tematu.[/align]

      [align=center]OSTRZEŻENIE: Zawarte instrukcje wymagają znajomości systemu opeacyjnego Linux, programu terminala, oraz komend tekstowych używanych w systemie Linux, w tym też definiowania zmiennych dla konta użytkownika. W razie potrzeby warto się skontaktować z osobami znającymi w stopniu zaawansowanym ten system operacyjny, jakich jak CMDR ShiMan, CMDR Kuba Wolf czy CMDR Ryczypior.[/align]
      [align=center]=================== PRZYGOTOWANIA ==================
      [/align]
      [align=justify]Na początek będziemy potrzebować:[/align]


      Ulubione distro (skrót od Dystrybucja, tj. wariantu systemu Linux, ale też i Androida oraz systemów BSD; na chwilę pisania tego poradnika jest 286 aktywnych dystrybucji, z czego najlepiej znanych z tuzin: Ubuntu, Mint, Debian, Deepin, pop_OS!, Fedora, Red Hat, CentOS, OpenSUSE, Arch, Manjaro, Gentoo i tak dalej); Menedżer okien wedle własnego uznania (najczęściej można zobaczyć: Gnome i KDE, rzadziej Xfce. KDE najbardziej przypomina interfejs Windowsa; Gnome zaś wymaga od użytkownika zmiany przyzwyczajeń, i to znacznych, natomiast Xfce jest gdzieś pomiędzy, ale zużywa znacznie mniej zasobów od Gnome'a czy KDE. Oczywiście, niektóre distra mają swoje własne autorskie menedżery okien, Deepin jest tego dobrym przykładem). Steama bądź samą Elitkę (dot. pkt II lub III) (tak będzie najprościej, należy upewnić się że mamy grę zakupioną bądź przypisaną na nasze konto w sklepie Frontier Developments); Karta graficzna zdolna do obsługi Vulkana (bez niego nie zdołamy uruchomić Elitki); Sterowniki Wideo: Nvidia od 418.49.04 w górę (otwartoźródłowy sterownik "nouveau" jest bezużyteczny głównie z powodu dość wrogiej polityki korporacji nVidia), natomiast Intel i AMD: jak najnowsze wersje zestawu sterowników otwartoźródłowych Mesa oraz kompilatora LLVM (jest możliwość użycia VR na AMD, aczkolwiek to wymaga osobnej instalacji SteamVR); Programów WINE-Staging 4.18 (lub nowszy) + winetricks (dot. pkt III) LUB winetricks + protontricks do Steama(dot. pkt II) - są niezbędne do uruchomienia Elitki poza Steamem, ale w przypadku Steama Winetricks jest niezbędny do uruchomienia "protontricks". Python 3.6 (lub nowszy) + pipx(dot. pkt II) - niezbędne do instalacji i uruchomienia Protontricks, ewentualnie EDMC z pliku ".py". (OPCJONALNIE) Lutris - Linuxowy menedżer gier. Ważny gdy chcesz po prostu zainstalować grę a nie bawić się w skrypty

      [align=justify]Mając już wszystko przygotowane na swoim komputerze (tj. zainstalowane i skonfigurowane), możemy zaczynać.[/align]
      [align=center]=========  I - LUTRIS (najłatwiejszy sposób) ========[/align]


      Po instalacji i uruchomieniu Lutrisa szukamy Elite: Dangerous, a następnie wybieramy interesujący nas skrypt Standalone w/ DXVK version. Oczywiście, jest też skrypt Steam w/ DXVK version, ale warto mieć wtedy zainstalowany (i przygotowany odpowiednio jak niżej) Steam.

      [align=center]====================  II - STEAM  ===================[/align]


      Po instalacji i uruchomieniu Steama szukamy Settings, a następnie sprawdzamy czy jesteśmy w Account. W Beta Participation wybieramy Steam Beta (jeszcze nie resetujemy). Przechodzimy do Interface i wybieramy Polish (jeszcze nie resetujemy). Przechodzimy do Steam Play, i zaznaczamy Enable Steam Play for all titles i upewniamy się że z listy wybraliśmy najnowszą wersję Protona (i dopiero teraz resetujemy Steama). Jeśli wszystko poszło dobrze, to powinniśmy widzieć naszą Bibliotekę Steam właściwie niczym jak w Windowsie. Rozpoczynamy instalację Elite: Dangerous. Próbujemy uruchomić grę. Jeśli się udało i działa bezproblemowo: Right on, Commander! Jesteś w domu.


      Natomiast jeśli się nie uda... [align=justify]Uruchamiamy program Terminala (w KDE to będzie Konsola).[/align]
      [align=justify]Następnie, wpisujemy[/align]

      protontricks 359320 -q dotnet40 win7
      [align=justify]a następnie próbujemy uruchomić grę jeszcze raz. Tym razem powinno już być w porządku. :D[/align]
      [align=center]================  III - Wine-Staging  ===============[/align]

      - Wchodzimy do programu terminala, a następnie wykonujemy polecenie:

      wineboot
      W trakcie konfiguracji możemy być poproszeni o instalację "wine-gecko" i "wine-mono". Zgadzamy się na oba, i czekamy na ich pobranie i instalację;
      Ze strony Frontiera pobieramy instalator Elitki, a następnie umieszczamy go w katalogu

      /home/[user_1000]/.wine/drive_c
      gdzie [user_1000] to nazwa użytkownika.
      (Uwaga: katalog "drive_c" jest takim dyskiem C:\, z którego można potem wywodzić katalogi do bindów peryferiów, modyfikacji kolorystyki HUD etc.);
      - Następnie wracając do terminala aplikujemy kolejno następujące polecenia:

      WINEARCH=win64 WINE=/usr/bin/wine64 winetricks dotnet452 corefonts vcrun2015 dxvk WINEARCH=win64 WINE=/usr/bin/wine64 winetricks win7 WINEARCH=win64 wine64 "C:\\EliteDangerous-Client-Installer.exe" WINEARCH=win64 wine64 "C:\\Program Files (x86)\\Frontier\\EDLaunch\\EDLaunch.exe"
      Wtedy gra już powinna się uruchamiać poprawnie.
      W razie czego poniżej jest zawartość pliku .desktop do umieszczenia na pulpicie (użyj edytora tekstu, a gotowy plik nazwij Elite Dangerous.desktop, nie zapomnij uczynić go wykonywalnym!

      [Desktop Entry]Type=Application Encoding=UTF-8 Name=Elite: Dangerous Comment=Elite Dangerous is the definitive massively multiplayer space epic, bringing gaming’s original open world adventure to the modern generation with a connected galaxy, evolving narrative and the entirety of the Milky Way re-created at its full galactic proportions. Exec=WINEARCH=win64 wine64 "C:\\Program Files (x86)\\Frontier\\EDLaunch\\EDLaunch.exe" Icon= Terminal=False
      Niestety nie ma ikonki gdyż raczej nie ma takowej w formacie .svg.
      [align=center]========== IV - A co z Husarską Wtyczką?! =========[/align]
      Generalnie są dwie opcje: Natywnie przez plik źródłowy lub przez binarkę EDMC.
      Co do pliku źródłowego można odwołać się do oficjalnej instrukcji dostępnej tutaj: https://github.com/Marginal/EDMarketConnector/wiki/Installation-&-Setup
      Podobnie można też uczynić, instalując plik .msi do Windowsa, ale wtedy należy pamiętać o traktowaniu

      /home/[user_1000]/.wine/drive_c
      jako dysku C, tak jak w przypadku instalacji samodzielnej Elitki.
      Kuba Wolf także zgłaszał problemy z overlayem i wtyczką Canonn w przypadku gdy EDMC był odpalany z pliku .py, a nie .exe.
      [align=center]===== Ściąga - katalogi Elite =====[/align]
      Wtyczki EDMC (Windows przez WINE):

      %LOCALAPPDATA%\EDMarketConnector\plugins z reguły to ~/.wine/drive_c/users/[user_1000]/AppData/Local/EDMarketConnector/plugins
      Wtyczki EDMC (Natywnie przez Pythona):


      $XDG_DATA_HOME/EDMarketConnector/plugins W przypadku braku zmiennej "$XDG_DATA_HOME" to ~/.local/share/EDMarketConnector/plugins
      Bindy do kontrolerów:

      WINE: ~/.wine/drive_c/users/[user_1000]/AppData/Local/Frontier Developments/Elite Dangerous/Options/Bindings STEAM: ~/.steam/steam/steamapps/compatdata/359320/pfx/drive_c/users/steamuser/Local Settings/Application Data/Frontier Developments/Elite Dangerous/Options/Bindings/
      Kolorowanie HUD:

      WINE: ~/.wine/drive_c/users/[user_1000]/AppData/Local/Frontier Developments/Elite Dangerous/Options/Graphics STEAM: ~/.steam/steam/steamapps/compatdata/359320/pfx/drive_c/users/steamuser/Local Settings/Application Data/Frontier Developments/Elite Dangerous/Options/Graphics/

      [align=center]===== Źródła =====[/align]

      [ProtonDB] Elite Dangerous [EDMC] Installation & Setup [WINE] Elite Dangerous (Proton) Requirements Protontricks

      [align=center]Link do starej wersji: https://pastebin.com/9b34m4ax[/align]
    • Przez Darayaharus
      Czy myślałeś kiedyś by zostać właścicielem własnej karczmy/knajpy/zajazdu/mordowni (niepotrzebne skreślić )? Jeśli tak to masz teraz okazję wejść w szaty właściciela własnej karczmy dzięki dziełu polskiemu wydawcy Klabater - grze o jakże wdzięcznej nazwie "Crossroads Inn".
      Crossroads Inn jest symulatorem karczmy. My jako gracz wcielamy się w rolę właściciela i... decydujemy niemal o wszystkich aspektach funkcjonowania naszego przybytku. I to począwszy od budowy zajazdu poprzez zatrudnianie pracowników, tworzenie menu, rodzaju klienteli którą preferujemy, wysokości opłat za różne usługi jakie udostępniamy naszym klientom (tak, możemy zarabiać również na korzystaniu z wygódki), a skończywszy na zakupie wszystkich niezbędnych rzeczy do utrzymania naszego interesu i... mieszaniu w lokalnej polityce. 
      Gra wbrew pozorom jest mocno rozbudowana i przeznaczona głównie dla osób lubiących wszelkie city buildery i managery czegoś tam . Niemal każde nasze poczynanie ma mniej lub bardziej widoczny wpływ na rozgrywkę. Sam system obsługi gości jest na tyle skomplikowany, że można by mu poświęcić osobny artykuł. Wygląd karczmy, wyposażenie, menu czy nawet cechy charakteru naszych pracowników mają wpływ na ilość i przynależność do jednej z kilku grup klientów jacy zaglądają przez nasze drzwi. Jeśli chcemy osiągać optymalne zyski to często będziemy musieli siedzieć dosłownie z kalkulatorem i obliczać czy bardziej nam się opłaca kupno kiełbasy i świec z miasta czy z lokalnej farmy (zwłaszcza, że opłata za sam transport zakupionego towaru mała nie jest). Ceny za dany produkt bowiem potrafią się wahać od kilkudziesięciu do kilkuset złociszy (na przykład wino w początkowych lokacjach potrafi kosztować od 65 do... 580 za beczkę). Dołóżmy do tego ogrom czasu spędzony na budowie, wyposażaniu i dopieszczaniu każdego pomieszczenia (Simsy mają tutaj swoją konkurencję), zdobywaniu nowych przepisów do menu, wpływaniu lokalną politykę czy skupieniu się na tym jak nasi pracownicy wykonują swoją pracę (bogaty system zarówno priorytetów prac jak i nagradzania/karnia pracowników) oraz mechanikę plotek dzięki którym poznamy ukryte cechy naszych potencjalnych pracowników czy wytargujemy lepszą cenę u dostawców. Od skomplikowania gry aż czasem głowa boli, a to dopiero początek gdyż jeszcze wiele aspektów gry jest przede mną ukrytych (bójki, własne uprawy, hazard itd) . I tak, gra ma dość wysoki próg wejścia który dla osób nie zaznajomionych z tego typu produkcjami może stanowić problem.
      W grze obecnie mamy trzy tryby gry: kampanię, scenariusze i piaskownicę. W kampanii jest zaszyty samouczek dzięki któremu poznamy podstawy podstaw oraz poprowadzi nas przez historię związaną z całym kontynentem pośrodku którego stoi nasza karczma. Gra sama sugeruje nam byśmy naszą przygodę z tą produkcja zaczęli właśnie od tego trybu gdyż kolejne aspekty gry są dodawane wraz z naszymi postępami więc mamy czas by zaznajomić się z różnymi aspektami gry. 
      Z wad gry (poza sprawami technicznymi) to miejscami słabe dostawianie obiektów do siebie (mam na przykład dziurę w płocie przez którą chodzą sobie klienci na skróty czy na piętrze musiałem postawić donice z kwiatami bo balustrada nie chciała pokryć w pełni wybranego obszaru) oraz co jakiś czas przeskakiwanie zoomu kamery na pełne zbliżenie podczas operowania nią. No i najważniejsza wada?: Crossroads Inn nie jest dla każdego. Jeśli preferujesz szybkie rozgrywki pełne akcji i nie jesteś zbyt cierpliwy to raczej sobie odpuść. Podobnie jest gdy nie lubisz bawić się w budowanie i "dekorowanie" (jest to ważny i podstawowy element gry). 
      Czy warto zagrać w Crossroads Inn? O ile nie jesteś niecierpliwy i lubisz wszelkie simy i managery to jak najbardziej TAK! Pomimo mnogości mechanik i możliwości szybko się tu odnajdziesz i zagłębisz się w tajniki prowadzenia własnego przybytku!
       
      Na koniec troszkę informacji technicznych. 
      W dniu premiery została (chyba omyłkowo) udostępniona wersja gry o numerze 0.8 w której było dużo niedociągnięć i bugów. Wiele opinii na steamie zostało napisanych właśnie na podstawie tej wersji gry (zawierała ona między innymi tylko dwa tryby gry, niepełne intro i sporo bugów utrudniających/uniemożliwiających grę). Już drugiego dnia została wydana łatka aktualizująca grę do wersji 1.01 która wygląda już gotową grę pozbawioną większości problemów z pierwszą wersją gry. Różnica w feelingu gry między oboma wersjami jest ogromna (na korzyść tej nowszej wersji). Niemniej i przy tej aktualizacji zaliczono wpadkę. Nie wiem jak było z wersją na GOGu, ale na steamie aktualizacja nie wskoczyła normalnie i żeby upnąć ją musiałem zweryfikować pliki gry. Cóż wydawca niewielki, podobnie jak studio to i problemy inne . Obecnie jestem wręcz zaskoczony jak bardzo ta gra jest dopracowana i to pod wieloma względami - większość gier AAA wygląda dużo mniej korzystnie w premierowym okresie ich istnienia! 

    • Przez Darayaharus
      Kilka dni temu Paradox wydał kolejną grę strategiczną - Surviving the Aftermath. 
      Po serii kataklizmów które dotknęły Ziemię nam współczesną (prawdopodobnie spowodowanych wojną nuklearną) nasz glob został zdewastowany, miasta zniszczone, technologie przepadły, a nieliczni ocaleli ludzie próbują przeżyć w ten czy inny sposób. Jako gracze przejmujemy kontrolę nad poczynaniami małej grupki ludzi chcących nie tylko przeżyć, ale również przywrócić "normalne", spokojne życie. Aby te marzenie zrealizować budujemy osadę jednocześnie dbając o kilka istotnych dla przeżycia aspektów. O ile z wodą i jedzeniem na początku nie będziemy mieli większych problemów, to już lekarstwa (jest ich kilka rodzajów) czy materiały budowlane (zwłaszcza te bardziej zaawansowane) trzeba będzie szukać i są zawsze w ograniczonej ilości. 
      Sama gra jest podzielona na dwie "części" - pierwsza to nasza osada w której w czasie rzeczywistym (z możliwą aktywną pauzą) dbamy o potrzeby naszych ocalałych, budujemy nowe konstrukcje, rozszerzamy działalność naszej osady i... próbujuemy przetrwać różne kataklizmy które dotykają nasz teren. A kataklizmy są różne i wpływają na inne aspekty naszej "wioski". Deszcz meteorytów będzie nam niszczył budowle, burza magnetyczna zniszczy urządzenia elektryczne, zaraza zainfekuje sporą grupę ocalałych, a opady radioaktywne zniszczą nasze plony i napromieniują ludzi.
      Część druga to eksploracja świata poza naszą osadą. Eksplorować świat mogą jedynie "specjaliści" (na start nie mamy nikogo kto mógłby zwiedzać świat). Świat jest podzielony na "regiony" w których możemy znaleźć potrzebne nam materiały czy lekarstwa. Niektóre regiony są bronione przez bandytów których należy pokonać by dorwać się do zgromadzonych tam zasobów. Co bardzo ważne w niektórych rejonach jest ukryta wiedza która da nam punkty badawcze. Eksploracja jest bowiem jedyną opcją na zdobycie owych punktów badawczych, a dzięki nim możemy poznać (odblokować) nowe opcje rozbudowy naszej osady. Każdy specjalista ma określoną pulę punktów ruchu która odnawia się co dobę. Oprócz tego każdy specjalista ma kilka innych cech które powodują, że jeden lepiej będzie walczył z bandytami, a inny szybciej będzie zbierał "znajdźki" czy punkty badawcze. Sama walka jest mocno uproszczona i tak naprawdę polega na jednym kliknięciu po którym gra przedstawia nam wynik starcia. 
      Jak przystało na produkcję Paradoxu gra wciąga jak chodzenie po bagnach. I to pomimo kilku dość poważnych bugów "dnia pierwszego" (na przykład dany osadnik blokuje się na elemencie i jedynie jego śmierć może go uwolnić od ciągłego biegu w miejscu). Samymi bugami się nie przejmuję gdyż znając Paradox dość szybko je wyeliminują. Niemniej jest jedna rzecz która mnie lekko rozczarowuje - wszystkie budowle możesz obracać jedynie o 90 stopni, a wybudowane drogi przypominają swoją kanciastością... pierwsze GTA. 
      Co do poziomu trudności to gra jest łatwiejsza od Surviving Marsa (wybacza więcej błędów nawet na najwyższym poziomie trudności). Niemniej czuje się, że obecnie gra jeszcze nie jest kompletna i brakuje kilku mechanik które zapewne pojawią się z czasem (co jest chyba typowe dla gier Paradoxu). 
      Surviving the Aftermath ma jeszcze jedną wadę (przynajmniej dla sporej części graczy) - obecnie jest dostępna tylko na Epic Games. 
       Czy warto więc sięgnąć po ten tytuł? Jeśli lubisz klimaty postapo oraz strategie Paradoxu to na pewno warto sięgnąć po ten tytuł. Jak wspomniałem wyżej ta gra wciąga jak kolonizacja Marsa (i nie ma aż tak wysokiego progu wejścia jak Surviving Mars). 

    • Przez Nebthtet
      W niniejszym wątki znajdziecie przydatne linki dotyczące gry.
      Strona klanowa Ater Dracones na Bungie.net Strona grupy Ater Dracones na Bungie.net Największy subreddit dedykowany serii Destiny Subreddit Destiny 2 Oficjalna strona gry Wiki z lore gry Strona Bungie.net Polityka ograniczeń kont i banowania Bungie.net  
      DestinySets.com - polecam dodać do ulubionych - to taki wowhead sprzętu z Destiny. Można zaciągnąć posiadane znajdźki jakie mamy na koncie, oraz zobaczyć czego jeszcze nie mamy... Light.gg - alternatywa dla DestinySets db.destinytracker.com - kolejna baza ze sprzętem Where Is Xur - gdzie jest Xur i co sprzedaje Braytech.org - bardzo przydatne przy planowaniu "co dziś robić w grze", zawiera mapę, która może zaciągać sama z gry co już mamy pokończone (skrzynki, Lost Sectory, etc)  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności